Wdrożenie i opieka: MimasTech
Szokujące newsy!
Premiery kinowe weekendu 18-20.10.2019. Mandy (2018), reż. Panos Cosmatos.
Premiery kinowe weekendu 18-20.10.2019. Mandy (2018), reż. Panos Cosmatos.

Poszedłbym, odc. 302

A przed nami interesujący weekend kinowy, w którym pozostaje żałować, że w multipleksach raczej nie dorwie się „Mandy” Cosmatosa. To co, że to „staroć”. Na dużym ekranie powinna wyglądać zjawiskowo.

Premiery kinowe weekendu 18-20.10.2019

Zombieland: Kulki w łeb, Zombieland: Double Tap (2019) –  Poszedłbym 

W świecie opanowanym przez zombie, czwórka bohaterów musi zmierzyć się z rozłamem, jaki stał się udziałem ich nieszablonowej rodziny. Przyzwoita kontynuacja znanego komediowego horroru, w której czuć znajomość reguł gatunku, ale brakuje pomysłu na fabułę, który można by zapisać jednym zdaniem. 7/10. RECENZJA FILMU

Mandy (2018) –  Poszedłbym 

Zdeterminowany drwal rusza tropem religijnej sekty, która porwała jego kobietę. Hipnotyzujące przeżycie wiodące poprzez przebarwne fantasmagorie prosto do piekielnych otchłani. Najbardziej oryginalny film 2018 roku. 8/10. RECENZJA FILMU

Czarownica 2, Maleficent: Mistress of Evil (2019) –  Nie poszedłbym 

Nie widziałem cały czas pierwszej części, więc i do obejrzenia dwójki nie jest mi jakoś specjalnie spieszno. Być może to krzywdzące dla samego filmu, ale traktuję go w kategoriach bajek dla dzieci, nawet jeśli ubranych w poważniejsze szaty. Kto takie lubi, nie widzę powodu, żeby się zawiódł na dwójce, bo ze zwiastuna wygląda na kawał dobrej roboty.

Portret kobiety w ogniu, Portrait de la jeune fille en feu (2019) –  Nie poszedłbym 

Jak dla mnie za bardzo artistiko, żeby lecieć do kina w piąteczek. Odhaczę na Cinemaksie w swoim czasie.

Ikar. Legenda Mietka Kosza (2019) –  Poszedłbym 

Lubię takie filmy i tyle filozofii. Tym lepiej, że nigdy wcześniej nie słyszałem o Mietku Koszu. Swoją drogą, ten Klub Polskich Muzyków Którzy Wypadli Z Okna jest chyba bardziej liczny niż Klub 27?

Rzeka (2018) –  Nie poszedłbym 

Jak to szło? Usiądź nad rzeką i cierpliwie poczekaj, aż spłyną nią ciała twoich wrogów? Pomijając wszystko, nie wydaje się, żeby siedzenie nad rzeką i czekanie było dobrym pomysłem na spędzenie czasu w kinie.

Repertuar uzupełniają młodzieżowy „Co gryzie Gilberta Grima” oraz czechosłowacki „Sklep przy głównej ulicy” z 1965 roku.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.