Wdrożenie i opieka: MimasTech
Szokujące newsy!
Filmowy wrzesień 2019 w ocenach. Nie obchodzi mnie, czy przejdziemy do historii jako barbarzyńcy (2018).
Filmowy wrzesień 2019 w ocenach. Nie obchodzi mnie, czy przejdziemy do historii jako barbarzyńcy (2018).

Filmowy wrzesień 2019 w ocenach

Czyli co Q-Słonko widziało we wrześniu.

Filmowy wrzesień 2019 w ocenach

8

(Nie)znajomi

Grupa znajomych rozpoczyna grę, w której wszyscy mają wgląd w swoje telefony. Gdyby nie fakt, że to polska adaptacja włoskiego „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”, można by mówić o filmie niemal pozbawionym wad. A tak? Zawsze ktoś będzie kręcił nosem.

I Do Not Care If We Go Down in History as Barbarians. Îmi este indiferent daca în istorie vom intra ca barbari, Nie obchodzi mnie, czy przejdziemy do historii jako barbarzyńcy

Odważna młoda reżyser przygotowuje przedstawienie opowiadające o rumuńskich czystkach etnicznych popełnionych w Odessie w 1941 roku. Daje po ryju równie skutecznie jak „Scena zbrodni” i „Śmierć Stalina”.

It: Chapter Two. To: Rozdział 2

Po 27 latach Frajerzy wracają do Derry, by jeszcze raz zawalczyć z Pennywise’em. Odrobinę za długi film, który wchodzi równie przyjemnie, co część pierwsza. Pozbawiony tego czynnika „no proszę, da się świetnie zekranizować Kinga” siłą rzeczy jest nieco gorszy od jedynki.

7

Ad Astra

Aby ratować Ziemię, wzorowy kosmonauta wyrusza w kosmos tropem swojego dawno zaginionego ojca. James Gray to taki Terrence Malick, jakiego jestem w stanie strawić. Z „Ad Astra” jest dokładnie taka sama sytuacja.

Downton Abbey

Do posiadłości lorda Granthama z gospodarską wizytą wybiera się król Jerzy V z małżonką. Jest jak wizyta u starych przyjaciół. Wiadomo, że niczym nas nie zaskoczą, ale dobrze czujemy się w ich towarzystwie.

Erased. Wymazani

Młoda matka wpada w koła zamachowe systemu, który wobec trwającej wojny w Jugosławii pozbawił ją obywatelstwa. Interesujący dramat z fikcyjną historią wplecioną w prawdziwe wydarzenia współczesnej historii Słowenii.

Our Godfather

Dokumentalna opowieść o włoskim gangsterze, którego zeznania doprowadziły do bezprecedensowego procesu w historii mafii. Raczej typowy, choć interesujący dokument, który zobaczyć warto. Do takich filmów wystarczy znaleźć dobrą historię, a ta jest dobra (niedługo fabuła).

Proceder

Tomasz Chada marzy o karierze rapera. Trudy życia zmuszają go do wstąpienia na przestępczą ścieżkę. Nie tylko ze względu na wybitną scenę partii scrabble’a warto zobaczyć ten interesujący film oparty na faktach, dużo nadrabiający humorem, dialogami i kreacją Piotra Witkowskiego.

Wild Rose

Pochodząca z robotniczej dzielnicy zadziorna Szkotka marzy o karierze wokalistki country. Nie tak dobry jak „Billy Elliot” czy „Goło i wesoło”, ale porządny film obyczajowy z pomysłem i kradnącą show Jessie Buckley.

6

Legiony

W tle walki narodowowyzwoleńczej kwitnie miłość ułana, niepiśmiennego chłopa i studentki medycyny. Krok w dobrą stronę. Michael-Bay-Movie made in Poland to dokładnie takie kino historyczne, na jakie nas obecnie stać.

Piłsudski

Po ucieczce ze szpitala psychiatrycznego Józef Piłśudski rozpoczyna walkę zbrojną z rosyjskim zaborcą. Porządne kino z fajnymi kostiumami, charakteryzacją i plenerami, które nie wzbudza żadnych większych emocji. Maturalne streszczenie książki, której nikomu nie chciało się przeczytać w całości.

Polityka

Kilka filmowych nowelek, których bohaterami są znane postaci polskiej sceny politycznej. Nie jest to tak zły film, jak większość twierdzi. Ot zwyczajne, przeciętne polskie kino, wokół którego Vega robi umiejętny szum, a pelikany łykają.

Rambo: Last Blood. Rambo: Ostatnia krew

Spokojną emeryturę Johna Rambo przerywają działania meksykańskiego kartelu. Mieszane uczucia. Chyba lepiej wypadłby jako osobny film niż jako zwieńczenie serii o Rambo. Tak czy siak robi co może, żeby się spodobać.

4

Satanic Panic

Rozwozicielka pizzy trafia na czarną mszę odprawianą przez wyznawców szatana potrzebujących dziewicy. Dzieło toporne, wysilone i tęskniące za dobrym reżyserem. Grubo ciosany film, w którym żarty są za mało śmieszne, a gore za mało krwawe.

(2363)

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.