Premiery kinowe weekendu 03-05.05.2019. Iron Sky. Inwazja (2019).
Premiery kinowe weekendu 03-05.05.2019. Iron Sky. Inwazja (2019).

Poszedłbym, odc. 278

Kinowy rozkład na Długi Weekend wygląda następująco i wydaje się, że jeśli będzie dobra pogoda, to kino nie będzie w stanie wygrać z innymi aktywnościami. Choć propozycje są dość interesujące i konkretne.

Premiery kinowe weekendu 03-05.05.2019

Smętarz dla zwierzaków, Pet Sematary (2019) –  Nie poszedłbym 

Z regularnością szwajcarskiego zegarka pojawiają się ostatnio filmy, które mają przynieść odkupienie dotychczasowym, kiepskim ekranizacjom twórczości Stephena Kinga. Smętarz dla zwierzaków to kolejna propozycja z gatunku: tym razem zrobiliśmy to dobrze! Lepszy ten nowy Smętarz od tego starego, ale cóż z tego, kiedy pomiędzy jednym a drugim jumpscare’em pojawia się pysk nudy? 5/10. RECENZJA FILMU

Iron Sky. Inwazja. Iron Sky: The Coming Race (2019) –  Poszedłbym 

Jak to szło? Niewypuszczone bąki unoszą się do głowy i tak powstają posrane pomysły? Oto powiedzenie, które najlepiej pasuje do drugiego Iron Skaja. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że marketingowo próbują to ograć jako film oparty na motywach najpopularniejszych spiskowych teorii, w które wierzą miliony ludzi na całym świecie. Czyli, że to może być prawda! Ziemia jest pusta, mieszka w niej reptilianin Idi Amin. Ja to kupuję. Choć wydaje mi się, że podobnie jak w przypadku pierwszego Iron Sky – w głowie wygląda to na dużo lepszy film niż w rzeczywistości jest. Takie filmy jednak lepiej sprawdzają się w metrażu półgodzinnym.

Cała prawda o Szekspirze, All Is True (2018) –  Nie poszedłbym 

Chciałbym mocno wierzyć w to, że oto mocny kandydat do dołączenia do moich ulubionych filmów o Szekspirze: Zakochanego Szekspira i Anonimusa. Kiedy jednak najnowszy szekspirowski film Kennetha Branagha wchodzi do kin takim zupełnym cichcem i bez fajerwerków, możliwość jest tylko jedna. Nie wyszedł.

Tranzyt, Transit (2018) –  Poszedłbym 

Nie jest Tranzyt filmem skrojonym pod moje gusta. Z tego względu wolałbym, żeby był bardziej efektowny i mniej artystyczny. Taki dla prostych ludzi. Jest inaczej, co nie zmienia faktu, że ugryzienie tematu współczesnych uchodźców poprzez paralelę z nazizmem i ówczesną falą emigracji jest pomysłem ciekawym i, co ważniejsze, trafionym. 6/10.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.