Premiery kinowe weekendu 08-10.02.2019. Green Book (2018).
Premiery kinowe weekendu 08-10.02.2019. Green Book (2018).

Poszedłbym, odc. 266

W nadchodzącym kinowym weekendzie nudy nie będzie. Wjeżdża między innymi mój faworyt w oskarowym rozdaniu.

Premiery kinowe weekendu 08-10.02.2019

Green Book (2018) –  Poszedłbym 

Pyskaty włoski szofer rusza w trasę koncertową razem z elokwentnym czarnoskórym wirtuozem fortepianu. Nienachalnie podejmujący temat rasizmu komediodramat o przyjaźni. Ze świetnym aktorstwem i dobrymi dialogami. 8/10. RECENZJA FILMU

Green Book to mój kandydat do tegorocznego Oscara.

Faworyta, The Favourite (2018) –  Poszedłbym 

O względy ekscentrycznej królowej Anny konkurują ambitna służąca i harda księżna. Za mało tu Lanthimosa i choć scenariusz daje się wyżyć aktorsko, to jednak film powinien być też dla widzów, a nie tylko dla aktorów. 7/10. RECENZJA FILMU

Planeta singli 3 (2019) –  Poszedłbym 

Organizowane na wsi wesele Ani i Wilka grozi katastrofą wraz z pojawieniem się ojca pana młodego. Wyróżnia się na tle krajowej konkurencji gatunkowej i fani polskiej komedii romantycznej z pewnością będą zadowoleni z seansu. 6/10. RECENZJA FILMU

LEGO Przygoda 2, The LEGO Movie 2: The Second Part  (2019) –  Poszedłbym 

Królowa Wisimi I’powiewa porywa Lucy i Batmana. Emmett rusza na ratunek. Podobało mi się bardziej od jedynki i choć mojego serca nie podbiło to obejrzeć warto. 6/10. RECENZJA FILMU

Walc w alejkach, In den Gängen (2018) –  Nie poszedłbym 

W świetle powyższych propozycji Walc w alejkach pozostaje filmem z gatunku „nie poszedłbym, ale obejrzałbym w domu”. Kameralna opowieść przypominająca klimatem Przed wschodem słońca wydaje się być sympatycznym filmem o przyjaźni(?) w konsumpcyjnym świecie. Choć warto mieć z tyłu głowy, że Walc w alejkach w zeszłym roku wyjechał z Berlinale z dwoma nagrodami, a wiadomo, że to najnudniejszy festiwal filmowy na świecie.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.