Słabe filmy 2018 roku. M.in. Czarna Pantera, Black Panther.
Słabe filmy 2018 roku. M.in. Czarna Pantera, Black Panther.

Słabe filmy 2018 roku

Po najgorszych filmach 2018 roku przyszedł czas na filmy ocenione przeze mnie na Czwórki i Piątki.

PS. Z powodu braku czasu nie oddzieliłem filmów z 2018 roku od innych filmów obejrzanych w 2018 roku.

Słabe filmy 2018 roku

5 (filmy z oceną 5)

22 July. 22 lipca

Masakra młodzieży na norweskiej wyspie Utoya staje się dramatem ogółu, ale przede wszystkim dramatem jednostki. Zbyt naokoło, zbyt zachowawczo, z za małym zaangażowaniem. Zamiast wstrząsać – nudzi.

Action Jackson

Uliczny łamignat z Bombaju zostaje wzięty za płatnego zabójcę z Hongkongu. A czasem vice versa. Tak absurdalny i głupi film, że po dwóch godzinach zaczyna być autentycznie zabawny i zaczynasz żałować, że nie doceniłeś jego pierwszej połowy, bo miała naprawdę sporo fajnych momentów.

Ajji

Babcia zgwałconej dziewczynki poprzysięga zemstę na jej oprawcy. Indyjskie kino tak dalekie od Bollywoodu jak tylko się da. Smutny obrazek z nizin społecznych pełen brudu i brutalności. Niestety zbyt rozwlekły.

Amateur. Amator

Utalentowany 14-letni koszykarz rozpoczyna naukę w elitarnej szkole, w której przechodzi szybką naukę dorastania. Przeciętna produkcja, która miała za dużo ambicji, a za mało atutów, żeby je zrealizować.

Annihilation. Anihilacja

Kobieca wyprawa do wnętrza tajemniczego zjawiska ma dać odpowiedź na pytanie: co to za zjawisko i czego od nas chce? Ambitna produkcja sci-fi, która zbyt wiele wymaga od widza, sama nie dając wystarczająco dużo. Intelektualna nuda.

Black Panther. Czarna Pantera

Nowym królem i Czarną Panterą Wakandy zostaje królewicz T’Challa. Będzie musiał zdecydować, czy zakończyć okres zupełnej izolacji jego superrozwiniętego królestwa. Na pewno coś nowego w kinie spod znaku Marvela. Zabrakło mu jednak „jaja” i reżysera z wyobraźnią sięgającą poza porządność, która okazała się nudna.

Blockers. Strażnicy cnoty

Rodzice licealistek wybierających się na bal maturalny starają się powstrzymać je przed zaplanowaną utratą dziewictwa. Przeciętna komedia zawieszona pomiędzy chęcią bycia zabawną, a pokuszeniem się o przekazanie paru niezbyt odkrywczych życiowych przemyśleń.

Buybust

Elitarny oddział policji zasadza się w slumsach Manili na groźnego handlarza narkotyków. „Pozioma” wersja indonezyjskiego Raidu, która niestety nie trzyma poziomu akcji, jaki można było tam zobaczyć.

Clapper, The

Gospodarz popularnego show próbuje odkryć personalia klakiera z telezakupów. Typowa obyczajowa komedia z komediantem (Ed Helms), który chce się pokazać z innej strony niż głupie żarty. Mimo ciekawego pomysłu na film, The Clapper, choć sympatyczny, ulatuje po seansie z głowy. Świetna Amanda Seyfried.

Classified File, The. Geuk-bi-su-sa

Niedoceniany policjant oraz medium łączą swoje siły próbując rozwiązać sprawę porwania dziewczynki. Nie wystarczy znaleźć jakąkolwiek prawdziwą historię i zrobić o niej film. Ta historia jeszcze powinna być ciekawa!

Commuter, The. Pasażer

Aby ratować rodzinę, pasażer podmiejskiej kolejki musi podjąć niebezpieczną grę nim pociąg dotrze do stacji końcowej. Bardzo przeciętny akcyjniak z Liamem Neesonem, który pod maską emocjonującego thrillera przemyca bzdurny i niedopracowany scenariusz.

Dark, The. Mrok

Skrzywdzeni przez dorosłych niewidomy chłopak i nieumarła dziewczyna zaprzyjaźniają się ze sobą. Dzięki takim filmom widać różnicę między dobrym, a gorszym reżyserem. Wystarczy porównać go do szwedzkiego „Pozwól mi wejść”.

Death Race 4 – Beyond Anarchy

Kiedy Frankenstein i jego ludzie masakrują oddział wysłanych do więzienia komandosów, „góra” postanawia się z nim w końcu rozprawić. Trudno powiedzieć czemu, ale identyczne filmy VHS z lat 80. miały trzy razy więcej uroku.

Duel, The

Teksaski ranger otrzymuje tajną misję w mieście, którym rządzi zabójca jego ojca. Tak się to zawsze kończy, gdy zamiast rozrywkowego i brutalnego filmu o zemście dostajemy ambitną nudę. Szkoda tego westernu.

Dumplin’. Kluseczka

Otyła córka lokalnej miss staje do konkursu piękności organizowanego przez matkę. Niby wszystko jest tutaj na swoim miejscu, ale finalnie po seansie w głowie zostają tylko piosenki Dolly Parton. A to i tak nie wszystkie.

Extinction. Zagłada

Inwazję istot pozaziemskich na Ziemię próbuje powstrzymać zdeterminowany ruch oporu. Typowy film nefliksowy, czyli niezły pomysł (choć buchnięty z pewnego sf klasyka), budżetowe wykonanie i nuda przetykana paroma ciekawszymi scenami. Na dodatek chyba kolejny film z gatunku: już myślimy o drugiej części.

Finding Your Feet. Do zakochania jeden krok

Po zdradzie męża kobieta z wyższych sfer znajduje pocieszenie w kursach tańca dla seniorów. Oczywista opowiastka, która nie potrafi być feel-good filmem z morałem, choć bardzo by tego chciała.

First Purge, The. Pierwsza noc oczyszczenia

Nowo wybrany totalitarny rząd przeprowadza eksperyment społeczny mający na celu zalegalizowanie ciężkich przestępstw na jedną noc w roku. Czwarty raz to samo pod płaszczykiem prequela traktowanego jako usprawiedliwienie do powstania filmu, przy którym nikomu nie chciało się włożyć ciut więcej zaangażowania niż to konieczne.

Guernsey Literary and Potato Peel Pie Society, The. Stowarzyszenie miłośników literatury i placka z kartoflanych obierek

Tuż po wojnie uznana pisarka wyrusza w podróż na wyspę Guernsey, gdzie działa klub miłośników literatury. Bardzo przeciętny melodramat z niezbyt przekonywującym wątkiem miłosnym.

Hostiles

Końcówka XIX wieku. Zaprzysięgły wróg Indian otrzymuje rozkaz eskortowania chorego wodza Czejenów na ziemie jego przodków. Momentami świetne i ważne kino poprzetykane ciągnącą się w nieskończoność i ładnie sfotografowaną nudą.

Hunter Killer, The. Ocean ognia

Aby zapobiec III wojnie światowej, amerykańscy żołnierze muszą uratować prezydenta Rosji. Podróba efektownego, wojennego kina akcji.

Illang: The Wolf Brigade. Illang: Wilcza brygada

Po zjednoczeniu obu Korei dochodzi do masowych protestów. Z najbardziej zajadłymi protestantami walczy świetnie wyposażona jednostka specjalna. Ciekawa wizja niedalekiej przyszłości, której ponad wszystko brakuje rozrywkowości.

Iron Gigant, The. Stalowy gigant

Chłopiec zaprzyjaźnia się z obdarzonym gołębim sercem stalowym gigantem, na którego poluje amerykański rząd. Jeden z tych filmów, którego popularności nie rozumiem. Finał, owszem, wzruszający. Wcześniej to opowiedziana po łebkach historia, która zupełnie mnie nie zaangażowała.

Jailbreak

Kilkoro policjantów walczy o życie w więzieniu, w którym wybucha bunt. Na swój sposób urocze kambodżańskie dziełko z fajnymi scenami walk i zupełnie niepotrzebną fabułą.

Kobieta sukcesu

Pokonana przez konkurencję dyrektor małej firmy podejrzewa szwindel i postanawia zdemaskować nielegalne praktyki przeciwnika. „Polska komedia romantyczna” to nazwa gatunku, który idealnie opisuje tę sympatyczno-nijaką produkcję.

Last Witness, The. Katyń – Ostatni świadek

Kilka lat po zakończeniu II wojny światowej, brytyjski dziennikarz trafia na trop konspiracji mającej na celu wymazanie prawdy o zbrodni katyńskiej. Słabo zrealizowany i cierpiący aktorsko brytyjski thriller historyczny, który broni się opowiadaną historią.

Loving Pablo. Kochając Pabla, nienawidząc Escobara

Kolumbijska dziennikarka zakochuje się w wannabe polityku, który okazuje się być bezwzględnym narkotykowym lordem. Siódma woda po Narcos z nieuzasadnioną przemocą wobec zwierząt, świetnym Javierem Bardemem i całkowitym brakiem chemii między nim i Penelopą Cruz.

Maze Runner: The Death Cure [Więzień labiryntu: Lek na śmierć]

Ostatnia część młodzieżowej trylogii postapo o małolatach, które wydostały się z tajemniczego labiryntu. Wybuchowy początek dał nadzieję na rozrywkowe kino wielu akcji, ale potem gadali, gadali i gadali.

Meg, The

Coś, co miało być przełomowym odkryciem naukowym zamienia się w polowanie na ogromnego prehistorycznego rekina – megalodona. Nieudany blockbuster, w którym 180 milionów dolarów budżetu poszło w dużą płetwę widoczną nad lustrem wody. Zmarnowany potencjał na odmóżdżający fun.

Mile 22

Agenci CIA eskortują ważnego informatora przez miasto, w którym wszędzie czyhają na nich niebezpieczeństwa. Iko Uwais robi swoje, ale nikt nie dotrzymuje mu tu kroku, więc film do obejrzenia jedynie na przewijaniu.

Motive, The. Autor

Zmagający się z przesadną ambicją początkujący pisarz manipuluje mieszkańcami kamienicy, o których w tajemnicy pisze powieść. Ciekawy punkt wyjścia za bardzo rozmywa się w zbyt ambitnym potraktowaniu tematu. De la Iglesia zrobiłby to lepiej.

Mountain. Ha’har aka Góra

Mieszkająca przy cmentarzu zaniedbywana przez męża Żydówka zaprzyjaźnia się z prostytutką. Ciekawy obrazek krajoznawczy, którego wolne tempo nie pozwala docenić walorów standardowej historii o życiu kobiet w patriarchalnym społeczeństwie.

Operation Mekong. Mei Gong He Xing Dong

Kiedy w Złotym Trójkącie brutalnie zamordowani zostają chińscy obywatele, połączone siły wojskowe sąsiadujących ze sobą krajów postanawiają oczyścić deltę Mekongu z handlarzy narkotyków. Typowy chiński akcyjniak, który wyróżnia się tylko tym, że w kraju zarobił pierdyliard milionów dolarów.

Pacific Rim: Uprising. Pacific Rim: Rebelia

Od lat nie widziano ani śladu olbrzymów Kaiju. Kiedy na rynek ma trafić nowa generacja Jaegerów, rzeczy zaczynają przybierać niespodziewany obrót. Przeznaczony dla gimbazy film o wielkich robotach, które są kolorowe i mają wypasione nazwy.

Padmaavat

Okrutny sułtan nie cofnie się przed niczym, by zdobyć względy najpiękniejszej kobiety świata. Jednemu z najdroższych indyjskich filmów w historii pomogły wzbudzone przez niego kontrowersje. Nie zmienia to faktu, że jest zbyt rozwleczony i nudny. Zabrakło mu szaleństwa Baahubali.

Perfect Day, A. Cudowny dzień

Kilkanaście godzin z życia pracowników pomocy humanitarnej walczących z absurdami rzeczywistości bałkańskiej wojny. Teoretycznie wszystko w tym filmie jest w porządku, a jednak mam wrażenie, że mało co w nim wyszło jak należy. Sympatyczny film, który zupełnie mnie nie zaangażował.

Plan B

Losy kilkorga nieznajomych warszawiaków splatają się na przestrzeni kilku dni poprzedzających Walentynki. Dobrze zrealizowany lecz pozbawiony większych emocji krótki film o niczym.

Ranger, The

Terroryzowana przez psychopatę grupa punków stara się przeżyć w położonym na odludziu leśnym domku. Nieco powyżej kiepskiego standardu amerykańskiego niskobudżetowego kina gatunkowego.

Return of the Hero. Sztuka kłamania

Tchórz i dezerter z napoleońskiego wojska wraca do rodzinnego miasteczka, gdzie ma status wojennego bohatera. Klasyczna francuska komedia kostiumowa, której cała intryga nie ma sensu. Nie kupuję też wątku romansowego.

RV: Resurrected Victims [Hwui-saeng-bu-hwa-ja]

Świat boryka się z plagą powracających do życia ofiar morderstw, które chcą wymierzyć sprawiedliwość tam, gdzie jej zabrakło. Kolejna koreańska bzdurka (za dużo ich ostatnio), ale punkcik wyżej za ciekawy pomysł i twisty po drodze.

Seoul Searching

Grupa wychowanych za granicą nastolatków przybywa do Korei, by poznać kraj swoich przodków. Obyczajowa komedia mocno wzorowana na Klubie winowajców Hughesa. Potencjał wyjściowy nie został wykorzystany w efekcie czego pozostało takie sobie kino niezależne.

Set It Up. Swatamy swoich szefów

Wykorzystywani przez szefów asystenci próbują zeswatać ze sobą przełożonych, żeby mieć święty spokój. Komedia romantyczna od dłuższego czasu leży i kwiczy. Ta ma jedynie przebłyski.

Sicario: Day of the Soldado. Sicario 2: Soldado

Aby raz na zawsze pozbyć się problemu meksykańskich karteli, rząd USA planuje wywołać między nimi wojnę. Zupełnie niepotrzebna kontynuacja bardzo dobrego Sicario, która blednie z każda minutą, zostawiając niesmak zakończeniem.

Simple Favor, A. Zawyczajna przysługa

Sympatyczna vlogerka zaprzyjaźnia się z wyrafinowaną kobietą sukcesu. Wtedy ta druga niespodziewanie znika. Kryminał w starym stylu z przeciętnym humorem i jednymi z gorszych zwrotów akcji.

Skyscraper. Drapacz chmur

Terroryści opanowują najwyższy wieżowiec na świecie. Powstrzymać może ich jedynie beznogi eks-agent FBI. Strata czasu. Zero kreatywnego wykorzystania pomysłu, a wszystko po linii najmniejszego oporu.

Sometimes. Niekiedy

Kilkoro pacjentów próbuje przekupić pielęgniarkę, by przed czasem dowiedzieć się, jakie są wyniki ich badania na obecność wirusa HIV. Źle, gdy z kollywoodzkiego filmu wytniesz wszystko co kollywoodzkie, by zrobić mocno przeciętny dramat. Nawet w słusznym celu, który jest głównym i jedynym powodem powstania tego filmu.

Star Is Born, A. Narodziny gwiazdy

Niespodziewane spotkanie gwiazdora muzyki odmienia życie szansonistki z podrzędnego baru. Łzawy melodramat, na którym ciężko się wzruszać z powodu irytującej bohaterki. Film dobry tylko do połowy.

Staten Island Summer

Ratownicy z basenu miejskiego na Staten Island próbują zorganizować imprezę pożegnalną jednego z nich. Lata 80. XX wieku pełne były takich młodzieżowych komedii. Miały one jednak ciut większy urok od Staten Island Summer, któremu czegoś brakuje, choć ma wszystko, co mieć powinien.

Suspiria. Odgłosy

Młoda baletnica rozpoczyna naukę w szkole baletowej, w której dzieją się dziwne rzeczy. Seans powtórkowy. Kiepskie aktorstwo, fatalne dialogi i powierzchowny scenariusz przysłaniają świetny klimat, piękne zdjęcia i klasyczną muzykę Goblinów. Jeden z tych filmów, którym porządny remake potrzebny jest od zaraz.

Thoroughbreds

Dawne przyjaciółki spotykają się ponownie na korepetycje, w trakcie których rodzi się plan zabójstwa ojczyma jednej z nich. Świetnie zagrany i oryginalny film inny niż wszystkie. Testujący cierpliwość widza do statycznych ujęć i dziwnej muzyki. Zasnąłem ze cztery razy w trakcie seansu

Truth or Dare. Prawda czy wyzwanie

Tajemnicze coś zmusza grupę młodych ludzi do towarzyskiej zabawy, która w przypadku złamania reguł grozi śmiercią. Typowy film z gatunku: premiera w piątek, a w następny piątek już nikt o nim nie pamięta. Wyświechtany slasher, który co prawda ogląda się bez bólu, tylko po co?

Tulip Fever. Tulipanowa gorączka

Handlarz z Amsterdamu wynajmuje biednego artystę, by namalował portret jego i żony. Między żoną i malarzem wybucha romans. W trakcie seansu człowiekowi aż żal tej kasy wydanej na tak piękne kostiumy i scenografię, żeby ostatecznie zrobić tak chaotyczne filmidło.

Victoria and Abdul. Powiernik królowej

Prawdziwa historia pochodzącego z Indii nauczyciela królowej Wiktorii. Lekka i rozrywkowa z początku historia zamieniła się w ciężkawą nudę bez polotu wraz z chwilą, w której ostatni raz padło z ekranu słowo „mohur”.

Widows. Wdowy

Trzy kobiety po śmierci swoich mężów organizują skok, dzięki któremu będą mogły spłacić ich długi. Pomieszanie z poplątaniem kilku gatunków w filmie, który powinien być li tylko trzymającym w napięciu thrillerem o zdesperowanych kobietach. A zdecydowanie nim nie jest.

Wonder. Cudowny chłopak

Auggie urodził się ze zdeformowaną twarzą. Chłopiec obawia się pierwszego dnia w szkole, ale chwyta byka za rogi. Przesłodzone i cukierkowe kino familijne zdecydowanie dla młodszego widza. Starszego może zemdlić nadmiar banału.

4 (filmy z oceną 4)

451° Fahrenheita, Fahrenheit 451

Faszystowskie władze świata przyszłości nakazują palić wszystkie książki. Wyznaczony do tego zadania Guy Montag zaczyna mieć wątpliwości, co do słuszności tego rozwiązania. Poskrobany zaledwie po powierzchni ciekawy temat tonie w rosnącej nudzie i realizacji rodem z teatru telewizyjnego.

7 uczuć

Dzieciństwo. Właśnie tam Adaś Miauczyński doszukuje się źródła swoich przyszłych nieszczęść. Kilka świetnych pomysłów na film rozmyło się w tej pełnej nieuporządkowanego chaosu, zbyt długiej i zbyt alegorycznej opowieści z łopatologicznym finałem.

Apostle. Apostoł

Gdy siostra przepada w łapach religijnych fanatyków, na jej ratunek rusza zapijaczony brat. Ciężko nakręcić jest dobry film o nadprzyrodzonej sekcie. Gareth Evans poległ nawet nie próbując zainteresować widza.

Bookshop, The. Księgarnia z marzeniami

Właścicielka księgarni zmaga się z niechęcią miejscowych, którzy woleliby widzieć w tym miejscu ośrodek kulturalny. Romantyczny komediodramat tak ciepły jak angielska pogoda i tak lekkostrawny jak angielskie śniadanie.

Come Sunday

Odnoszący sukcesy pastor zaczyna głosić nowe interpretacje Biblii, które uznane zostają za herezje. Nudno opowiedziana prawdziwa historia, która nie potrafi zainteresować i zaangażować widza w seans.

Custer of the West. Generał Custer

Po zakończonej wojnie secesyjnej generał Custer otrzymuje rozkaz rozprawienia się z Indianami burzącymi się w sprawie odebrania im Gór Czarnych. Niektóre filmy starzeją się na tyle, że nie ma ich co budzić. (Choć akurat kilka pierwszych minut obejrzeć warto.)

El cuaderno de Sara. Notatnik Sary

W poszukiwaniu siostry hiszpańska prawniczka wyrusza do Kongo, gdzie każdego dnia ryzykuje życie w wojnie o minerały. Głównym problemem tego ładnie sfotografowanego filmu jest to, że po piętnastu minutach wiadomo już wszystko, co trzeba wiedzieć. Sam zaś los zaginionej Sary jest średnio interesujący.

Every Day. Każdego dnia

A. każdego dnia budzi się w ciele innego małolata. Problemy przychodzą wraz z zakochaniem się. Koreańczycy o wiele lepiej ogarnęli ten motyw w Beauty Inside.

Fifty Shades Freed. Nowe oblicze Greya

Christian i Ana zostają małżeństwem. Wkrótce zagraża im niebezpieczny Jack Hyde oraz niechęć Greya do posiadania potomstwa. Nowe oblicze Greya nie jest ani lepsze ani gorsze od poprzednich części – prezentuje identyczny poziom.

Halloween

Po czterdziestu latach w psychiatryku Michael Myers wydostaje się na wolność i planuje w końcu pozbyć się Laurie. Typowy slasher, któremu pomysłu wystarczyło na 10 minut, a potem zamienił się w jeden z głupszych ostatnio filmów.

Insidious: The Last Key. Naznaczony: Ostatni klucz

Elise razem z ekipą łowców duchów odwiedza swój rodzinny dom, w którym nadal straszy. Wprowadzony do filmu humor i autoironia nie zmieniają faktu, że to po raz czwarty zupełnie to samo, co milion innych filmów. Jakaś tam fabułka i zylion jumpscare’ów.

Kaabil

Niewidomy spec od dubbingu mści się na gwałcicielach swojej niewidomej żony. Poziom absurdu osiąga tu szczyty. Tym bardziej żal, bo znalazło się miejsce dla paru naprawdę fajnych rzeczy. Toną jednak w reszcie.

Kissing Booth, The

Elle kocha się w Noahu, ale siedzi cicho, bo nie chce zranić swojego przyjaciela Lee, który jest jego bratem i który chodzi z inną dziewczyną, więc nie powinien mieć z tajemnicą Elle żadnego problemu. Komedia romantyczna dla trzynastolatków bez choćby zarysu pomysłu na film. Aśka była zachwycona :).

Man Who Would Be Polka King, The. Człowiek, który miał być królem polki

Film dokumentalny o Polaku, który zrobił w Stanach wielką, ale bardzo krótką karierę. Jedynie jako uzupełnienie do Króla polki z Jackiem Blackiem. Jako dokument to dzieło amatorskie z prawdopodobnie najgorszym hostem w historii kina.

Manhunt. Zhui bu

Oskarżony o morderstwo prawnik wymyka się obławie, by oczyścić swoje dobre imię z podejrzeń. John Woo spróbował wrócić do kina, które przyniosło mu zasłużoną sławę i spektakularnie poległ. Tylko dla wytrwałych fanów.

Moon Hotel Kabul

Rumuński dziennikarz po powrocie z Afganistanu trafia na skandal związany z martwą tłumaczką. Kilka świetnych scen wplecionych w niekończącą się nudę.

Narzeczony na niby

Zdradzona dziewczyna namawia przypadkowo spotkanego mężczyznę do tego, by udawał jej narzeczonego. Film przejdzie do historii dzięki totalnie absurdalnemu wątkowi Tomasza Karolaka. Reszta polskokomedioromantyczno sztampowa.

Overboard. I że ci nie odpuszczę

Przepracowana samotna matka trzech córek postanawia odegrać się na bogaczu, który ją oszukał. Film straconych szans. Sprytne połączenie meksykańskich telenowel z romantyczną komedią rozbija się o ścianę już na poziomie castingu. Eugenio Derbez WTF.

Psychokinesis

Obdarzony darem telekinezy strażnik staje do walki z korporacją, która jest źródłem problemów dla jego przedsiębiorczej córki. Nieudany południowokoreański film superbohaterski. Dobra realizacja to za mało, gdy fabuła nie jest interesująca, a koreańskie manieryzmy męczące.

Strangers, The: Prey at Night. Nieznajomi: Ofiarowanie

Troje zamaskowanych morderców poluje na przebywającą na krótkich wakacjach rodzinę. Warto posłuchać piosenek wykorzystanych na ścieżce dźwiękowej. Filmu zaś oglądać nie warto, bo to siódma woda po siódmej wodzie po horrorowym kisielu.

Time Share. Podział czasu

Rodzina w trakcie wakacji zostaje ofiarami hotelowego overbookingu. Gdyby ten film nie miał żadnych ambicji, a jedynie wykorzystał komediowy potencjał tematu, byłoby o czym rozmawiać.

Venom

Fajtłapowaty i tchórzliwy dziennikarz zyskuje nowe moce wraz z żywicielem z kosmosu, który zagnieździł się w jego organizmie. Ogromny krok wstecz komiksowego kina. Niezamierzenie śmieszna slapstickowa komedia.

What Keeps You Alive. Zabij i żyj

Romantyczny wyjazd wymyka się spod kontroli, gdy jedno z zakochanej pary zaczyna polować na drugie. Ładnie nakręcone nudziarstwo ze zwrotami akcji opartymi o irracjonalne zachowania głównych bohaterek.

Wildling

Wychowywana w odosobnieniu młoda dziewczyna zostaje uratowana przez panią policjant, która wkrótce jest świadkiem jej coraz dziwniejszego zachowania. Mało interesujący fantasy horror, który można wyłączyć po obejrzeniu naprawdę fajnych pierwszych dziesięciu minut.

You Were Never Really Here. Nigdy cię tu nie było

Były żołnierz i agent FBI w jednym przyjmuje zlecenie odnalezienia porwanej córki senatora. Filmowy snuj, w którym fabuły wystarczyło na dziesięć minut, a cała reszta to snujący się po ekranie, cierpiący i zbolały Joaquin Phoenix.

5 odpowiedzi

  1. Te oceny uświadomiły mi jak nasze gusta często się bardzo mijają. Wiele z filmów które u Ciebie mają 4 i 5/10 to u mnie mają 7, 8 a nawet 9/10. Na 7/10 oceniam 22 lipca, Loving Pablo (ciekawy zarzut o brak chemii w przypadku małżeństwa Cruz Bardem, widocznie nie każda chemia w realu przekładalna jest na ekran kinowy:), Operation Mekong, Sicario 2 , Zwyczajna przysługa, Wonder, Apostle, Nigdy Cię tu nie było.

    Anihilacji stawiam 8, a Hostiles to jeden z lepszych filmów roku jak dla mnie, któremu postawiłem początkowo 8, ale z czasem awansował na 9/10. I zauważyłem, że wielu z tych filmów co mi się podobają to u Ciebie mają ten sam minus czyli snuj i nuda, często ambitna nuda:-)

  2. >Suspiria. Odgłosy (…) Jeden z tych filmów, którym porządny remake potrzebny jest od zaraz.

    Ale przecież w tym roku właśnie wyszedł remake…

  3. To może temu remakowi by się przydał remake, bo film Argento to pozycja kultowa. 😛 😉

  4. Powinni robić kolejne remaki do czasu aż się któryś uda :).

    No wyszedł, ale pisałem to zanim wyszedł. Nie poprawiam tego, co napisałem kiedyś, bo bym zwariował :)

  5. @michax
    Po prostu podobają Ci się słabe filmy ;).

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.
www.VD.pl