Premiery kinowe weekendu 23-25.11.2018. Creed II (2018).
Premiery kinowe weekendu 23-25.11.2018. Creed II (2018).

Poszedłbym, odc. 255

Takiego kinowego weekendu jeszcze nie było. Nie dość, że premiera drugiego Creeda to jeszcze dwóch filmów z Listy Do Obejrzenia! #bezprecedensu

Premiery kinowe weekendu 23-25.11.2018

Creed II (2018) –  Poszedłbym 

Serce chciałoby, żeby było tak samo dobrze i fajnie jak w pierwszym Creedzie. Rozum podpowiada, że zwykle takie przypadki sequeli nakręconych już przez kogoś innego, w najlepszym wypadku są „no wporzo, ale mogłoby być lepiej”. Dla widzów, którzy wychowali się na pojedynku Rocky’ego i Ivana Drago, Creed II to nie lada gratka, i tu nie ma się co zastanawiać, trzeba do kina iść. Ale z jednej strony cieszę się, a z drugiej trochę się boję. Szczególnie biorąc pod uwagę pozostałe szity, w jakich ostatnio na nowo zaczął grywać Sly.

Miłość jest wszystkim (2018) –  Nie poszedłbym 

Ładna ta zapakowana pani (Aleksandra Adamska). I to wszystko, co dobrego mam do powiedzenia w temacie tego filmu o przyprawiającym o bóle zębów tytule.

Assassination Nation (2018) –  Poszedłbym 

Nie wiedzieć czemu, ale nie spodziewałem się Assassination Nation w naszych kinach. A tu proszę, jest. To poproszę jeszcze Anna and the Apocalypse i możecie się dalej kłócić z Monolithem :P. (Aczkolwiek już widzę, że Assassination Nation raczej w CC nie zobaczę…:/)

Co się zaś tyczy samego filmu to wiadomo. Może być bardzo cool, ale wcale nie musi. Ot urok wróżenia a trailerowych fusów. Na pewno każdy z nas bez problemu ułoży sobie w głowie z tego zwiastuna film, który będzie mu się podobał. Pytanie: czy ułożył go reżyser?

Nocne istoty, Aterrados (2017) –  Poszedłbym 

Jeden weekend i dwie premiery filmów z Listy Do Obejrzenia (Assassination Nation i Aterrados)? To się chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło! Idę w ciemno, znam tylko zwiastun, więc wybaczcie skrócone wróżenie.

Sorry Angel, Plaire, aimer et courir vite (2018) –  Nie poszedłbym 

Nie zauważam w poniższym zwiastunie tego, jak sądzę, przyzwoitego filmu niczego, co zachęciłoby mnie do wizyty w kinie. Skupię się więc na taplających się w krwi laskach, argentyńskich strachach i kolejnym spotkaniu Rocky’ego z Ivanem.

BTW tych dwóch to tak sobie myślę, że w sumie nie mają za wielkiego powodu, żeby się nie lubić i może, na przekór zwiastunom, będą jednak kolegami?

Sofia (2018) –  Nie poszedłbym 

Sofia z kolei wygląda trochę bardziej interesująco niż Sorry Angel, ale nie na tyle, żeby było o czym rozmawiać. Następny filmu z gatunku: na festiwalu to może i owszem. Aczkolwiek jest potencjał na porządne rumuńskie kino społeczne nie z Rumunii.

Via Carpatia (2018) –  Nie poszedłbym 

TVP Kultura, godz. 16:35. Tak to widzę.

Repertuar uzupełniają animowane pierdoły: Pettson i Findus – Najlepsza gwiazdka (2016), Misja Yeti (2017) i Czarodziejka Lili ratuje Święta (2017).

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.