Premiery kinowe weekendu 16-18.11.2018. Wdowy, Widows (2018), reż. Steve McQueen.
Premiery kinowe weekendu 16-18.11.2018. Wdowy, Widows (2018), reż. Steve McQueen.

Poszedłbym, odc. 254

A w ten weekend w kinach zestaw zarazem różnorodny, jak i pozbawiony filmu, który trzeba koniecznie zobaczyć przed śmiercią.

Premiery kinowe weekendu 16-18.11.2018

Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda, Fantastic Beasts: The Crimes of Grindelwald (2018)  Nie poszedłbym 

Nie jestem targetem Harry’ego Pottera i w ogóle nie ruszają mnie te pierdoły magiczne. Pierwszą część Fantastycznych zwierząt widziałem, była całkiem OK, choć za długa, ale mojego stosunku do tego uniwersum nie zmieniła. Zbrodnie Grindelwalda będą pewnie takie jak trzeba i tyle. Byle do następnej części.

Poza tym dawno już przestałem ufać poprzebieranemu Deppowi. Chwilowa fascynacja Hollywoodu Katherine Waterston też się już chyba powoli kończy.

Wdowy, Widows (2018) –  Poszedłbym 

Dziwna sprawa z tym filmem. Wygląda na taki, co to bym na niego poszedł, ale nie w reżyserii Steve’a McQueena. A skoro Wdowy wyreżyserował Steve McQueen to pójdę sprawdzić, w czym tkwi haczyk tej dojrzalszej wersji Desperatek F. Gary’ego Graya.

Gentleman z rewolwerem, The Old Man & the Gun (2018) –  Poszedłbym 

Nie widzę, co mogłoby tu pójść źle, choć zarazem nie oczekuję wielkiego kina. Ale filmu w starym stylu, w jakim od lat nie robi się filmów – już tak. Ze zwiastuna bije klimat kina, jakie odchodzi w zapomnienie wraz z Robertem Redfordem, ale trzymajmy kciuki, żeby nie odeszło.

Hasima, The Battleship Island (2017) –  Poszedłbym 

No i co z tego, że bym poszedł, jak i tak w żadnym normalnym kinie to nie poleci? Szkoda strzępić języka.

Ojciec z córką, gangster oraz dzielny szpieg walczą o przetrwanie na wyspie, gdzie zostali wywiezieni, by niewolniczo pracować w miejscowej kopalni węgla. Monumentalne i perfekcyjnie zrealizowane kino wojenne, a zarazem piękna historia o odwadze i poświęceniu. QUENTIN.PL

Utoya, 22 lipca, Utøya 22. juli (2018) –  Poszedłbym 

Wybrałbym się do kina w celach porównawczych z netfliksową wersją wydarzeń na wyspie Utoya. Zwiastun jednak mógłby się bardziej postarać, aby mnie zachęcić do wizyty w kinie, bo nie robi tego w ogóle.

Touch Me Not (2018) –  Nie poszedłbym 

Panie, ale ja Predatora i Żołnierzy kosmosu lubię! Nie masz Pan co dla mnie?

Dlaczego jesteśmy kreatywni?, Why Are We Creative: The Centipede’s Dilemma (2018) –  Nie poszedłbym 

A nie można było po prostu zadać pytania i posłuchać odpowiedzi? Potrzebne były te artistiko wstawki? No chyba że to tylko na potrzeby zwiastuna, to wybaczam. Temat ciekawy, rozwiązanie interesujące, ale jakoś tak, no nie porywa mnie do kina.

Repertuar weekendu uzupełniają chrześcijański Chleb z nieba i animowany Poczta Świętego Mikołaja.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.