Klatka dla ptaków, Birdcage (1996), reż. Mike Nichols.
Klatka dla ptaków, Birdcage (1996), reż. Mike Nichols.

Filmowy czerwiec 2018 w ocenach

Czyli co Q-Słonko widziało w czerwcu. Głównie mistrzostwa świata w piłce nożnej.

Filmowy czerwiec 2018 w ocenach

9

Birdcage, The. Klatka dla ptaków
Rzecz o tym, jak przedstawić konserwatywnym rodzicom narzeczonej swojego ojca geja i jego drag-kochanka. Seans wielokrotnie powtórkowy. Kapitalna rzecz, której do Dychy brakuje chyba tylko ciut bardziej poważnie potraktowanych owych konserwatywnych rodziców.

8

Day, A aka Ha-ru. Pętla
Zapracowany ojciec wraca do Seulu tylko po to, by być świadkiem śmierci swojej córki. Dzień ten powtarza się dla niego w kółko. Krótko, na temat i bez zbędnych zapychaczy. Wyświechtany motyw, ale podany w na tyle rozrywkowy sposób, że kupuję to bez kręcenia nosem, bo lubię takie filmy.
Dirty Rotten Scoundrels. Parszywe dranie
W położonym na francuskiej Rivierze miasteczku dwóch naciągaczy chce udowodnić sobie, który z nich jest lepszy. Seans powtórkowy. Kiedyś dałbym Dychę, dzisiaj jestem bardziej sceptyczny. Nie mniej jednak przynajmniej kilka scen to klasyka Komedii.
Jurassic World
Popularnemu parkowi rozrywki grozi katastrofa, gdy na wolność wydostaje się groźny indominous rex. Seans powtórkowy przed sequelem. Tak samo przyjemny jak za pierwszym razem, choć o punkcik niżej i podejrzewam, że za trzecim razem spadłoby jeszcze o punkt.

7

Diggstown aka Midnight Sting. Pojedynek oszustów
Zawodowy naciągacz wyrusza do miasteczka Diggstown, by przekręcić trzęsącym nim skurczybykiem. Seans powtórkowy. Jeden z moich ulubionych niedocenionych filmów po latach nie wypada aż tak dobrze, ale to nadal fajna rozrywka.
Downrange
Kilkoro młodych ludzi in the middle of nowhere staje się celem dla bezwzględnego snajpera. Krwawy i niezbyt mądry film o zabijaniu niewinnych ludzi przez snajpera. Co za tym idzie rozrywkowy i widowiskowy. Porządne kino pogranicza klasy B i C.
Il Mundial dimenticato, Zaginiony mundial
Podążający tropem nieprawdopodobnego odkrycia dziennikarz odkrywa prawdę o mundialu, który rozegrano w 1942 roku w Argentynie. Argentyńsko-włoska ciekawostka filmograficzna. Utrzymany w formie mockumentu zapewnia niezłą rozrywkę i sporo kreatywnych rozwiązań.
Jurassic World: Fallen Kingdom. Jurassic World: Upadłe królestwo
Przed wybuchem wulkanu uratowanych zostaje kilka gatunków dinozaurów, które w niecnym celu podróżują do Stanów. Wizualna perełka, która robi wrażenie rozmachem lecz zawodzi, gdy do akcji wkracza scenariusz.
Love, Simon. Twój Simon
Popularny licealista ukrywa przed wszystkimi, że jest gejem. Chwila słabości sprawia, że jego tajemnica bliska jest ujawnienia. Licealna komedia w stylu filmów Johna Hughesa. Po świetnych recenzjach spodziewałem się czegoś więcej niż niezłego filmu w starym stylu z „nową” tematyką.
Todo sobre mi madre. Wszystko o mojej matce
Matka po stracie syna wyrusza do Barcelony, by tam odnaleźć jego ojca transwestytę. Bardziej podobał mi się na początku niż bliżej końca, ale chyba przeproszę się z Almodovarem i nadrobię jego najlepsze filmy.
Zimna wojna
Historia trudnej miłości muzyka i wokalistki rozgrywająca się w zimnych latach powojennych. Realizacyjny cukierek Pawła Pawlikowskiego, w którym zabrakło bardziej treściwego nadzienia.

6

7 Days in Entebbe
Kiedy niemiecka lewicowa bojówka porywa francuski samolot z żydowskimi obywatelami i leci z nimi do Ugandy, izraelski rząd próbuje znaleźć wyjście z tej kłopotliwej sytuacji. Inspirowany prawdziwymi wydarzeniami film, który pozostawia po sobie widza w całkowitej obojętności. Dobra realizacja to za mało.
Just One of the Guys. Po prostu chłopak
Aby udowodnić swoje racje, licealistka zaczyna udawać chłopaka. Nieźle jej to idzie, choć szybko gmatwa się jej życie osobiste. Nie wchodzi tak bezboleśnie jak 30 lat temu. Parę rzeczy się tu udało – m.in. brat głównej bohaterki – ale całościowo za mocno się zestarzało.
Ocean’s 8
Podczas MET Gali grupa złodziejek planuje dokonać śmiałej kradzieży kosztownego naszyjnika. Typowy heist-movie sporządzony według przepisu z książki z szablonami filmowymi. Rzemieślnicza robota bez pazura, ale ze znajomością wymagań gatunku.
Thelma
Młoda dziewczyna rozpoczyna studia w Oslo. Zakochuje się w koleżance i odkrywa w sobie moce, o których istnieniu nie miała pojęcia. Pieczołowicie wyreżyserowany dramat psychologiczny z elementami pozazmysłowymi, który w moim odbiorze niczym nie różni się od „Carrie” de Palmy, co za tym idzie nihil novi.

5

Last Witness, The. Katyń – Ostatni świadek
Kilka lat po zakończeniu II wojny światowej, brytyjski dziennikarz trafia na trop konspiracji mającej na celu wymazanie prawdy o zbrodni katyńskiej. Słabo zrealizowany i cierpiący aktorsko brytyjski thriller historyczny, który broni się opowiadaną historią.
Loving Pablo. Kochając Pabla, nienawidząc Escobara
Kolumbijska dziennikarka zakochuje się w wannabe polityku, który okazuje się być bezwzględnym narkotykowym lordem. Siódma woda po Narcos z nieuzasadnioną przemocą wobec zwierząt, świetnym Javierem Bardemem i całkowitym brakiem chemii między nim i Penelopą Cruz.
Operation Mekong. Mei Gong He Xing Dong
Kiedy w Złotym Trójkącie brutalnie zamordowani zostają chińscy obywatele, połączone siły wojskowe sąsiadujących ze sobą krajów postanawiają oczyścić deltę Mekongu z handlarzy narkotyków. Typowy chiński akcyjniak, który wyróżnia się tylko tym, że w kraju zarobił pierdyliard milionów dolarów.

3

Missing
Dzień po zameldowaniu się razem z rodzicami w luksusowym hotelu znika bez śladu dziecko. Każdy jest podejrzany. Gdzieś głęboko pod tym nieporadnym, prawie telewizyjnym filmem kryją się dobre chęci do zaskoczenia widza soczystym twistem.

Odpowiedź

  1. Dzięki za Dirty Rotten Scoundrels i Diggstown. Świetne kino w starym stylu. Oglądało się nader przyjemnie.
    Aż szkoda, że nie ukręciłeś jakiegoś Naciąganego Weekendu (na modłę weekendu z nuklearną zagładą), bo bym z chęcią coś jeszcze w podobnym stylu obejrzał.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.