Co obejrzeć w Halloween, 35 godnych obejrzenia filmów
Quentin sprawdza co obejrzeć w Halloween.

Co obejrzeć w Halloween, czyli 43 filmy warte uwagi 31 października. AKTUALIZACJA

Co obejrzeć w Halloween? Oto dylemat, przed którym staną jutro ci, którzy a). nie pójdą na żadną imprezę; b). horrory oglądają od święta i nie wiedzą, co w horrorowej trawie piszczy. Dwa lata temu zebrałem 36 godnych polecenia tytułów dobrych filmów z paru ostatnich lat. Filmów, które jeśli nawet nie są rasowymi horrorami, to zahaczają o horrorową tematykę w ten czy inny sposób. Rok później lista została zaktualizowana. Szczególnie że pojawiło się parę fajnych tytułów, które o głowę biły propozycje wymieniane na większości banalnych list najlepszych horrorów wartych obejrzenia. Teraz czas na kolejną aktualizację. Znajdziecie ją na trzeciej stronie tego wpisu. To info dla tych, którzy pamiętają dwie pierwsze edycje tego wpisu i boją się, że jeszcze raz będą musieli przebijać się przez całość. (W zaufaniu powiem Wam, że nie ma tam po co zaglądać, bo nie znajdziecie niczego zaskakującego; sprawdzam czy w ogóle to czytacie :P). Za rok trzeba będzie pokombinować z wpisem bardziej i wprowadzić pewne zmiany. No ale to za rok.

Uspokajam, raczej nie znajdziecie tu jakichś snobistycznych tytułów francuskich dzieł z lat 70. i tego typu rzeczy, którymi raczą Was tu i ówdzie przy okazji tekstów z gatunku: 10 horrorów, których nie znasz. Więcej, jeśli czytacie Q-Bloga to czytaliście tu już pewnie o filmach, o których poniżej. No ale może zabłąka się ktoś nowy, kto ogląda jeden film miesięcznie i szuka inspiracji, bo przez 30 dni października oszczędzał ten jeden seans właśnie na Halloween. I chciałby się dowiedzieć, czego szukać spośród tysiąca tytułów, które nic mu nie mówią, bo na co dzień nie interesuje się horrorem.

Rzucam więc okiem do seansów z paru ostatnich lat, by wygrzebać co lepsze, w miarę nowe pozycje.

Co obejrzeć w Halloween

Kolejność przypadkowa i nieprzemyślana.

1. We Are Still Here (2015)

Nie dajcie się zwieść gównianej ocenie na Filmwebie, bo to jak na razie najlepszy horror tego roku. Głównymi bohaterami We Are Still Here jest małżeństwo w średnim wieku, które wciąż opłakuje syna, który przed dwoma miesiącami zginął w wypadku samochodowym. By zacząć wszystko od nowa, wprowadzają się do zakupionego za niewielkie pieniądze ( :) ) domu w Nowej Anglii. Ta wita ich surowym, zimnym klimatem i wizytą sąsiadów, którzy dziwią się, że nowi mieszkańcy zdecydowali się na zakup domu pomimo złej sławy, jaką się cieszy. Przed laty rozegrała się w nim tragedia.

(…) Bardzo w WASH podobało mi się też jego tempo stopniowo narastające od kameralnego filmu o dwójce ludzi w nawiedzonym domu aż po finałową orgię krwi. RECENZJA

kadr z horroru We Are Still Here - Co obejrzeć w Halloween

We Are Still Here (2015), reż. Ted Geoghegan – Co obejrzeć w Halloween

2. Blood Rain aka Hyeol-ui nu (2005)

No dobra, trochę snobistycznie i trochę niehorrorowato. Blood Rain to thriller, świetny należałoby dodać. Ale jeśli film z deszczem krwi nie pasuje do Halloween, to nie wiem, jaki film pasuje.

Oto na miejsce akcji – słynącą z wyrobu znakomitego papieru, odizolowaną od stałego lądu wyspę – przybywa młody i ambitny prokurator. Ma poprowadzić śledztwo w sprawie podpalenia statku załadowanego po brzeg wartym fortunę papierem najlepszej jakości (bo to thriller historyczny). Rutynowe dochodzenie bardzo szybko zamienia się w krwawą układankę, w której podejrzany może być każdy. A pierwszy bestialsko nabity na włócznię trup jest zapowiedzią wydarzeń, które wstrząsną wszystkimi na wyspie.

(…) Ale nie byłoby frajdy, gdyby nie misternie utkana tajemnica powoli rozwikływana wraz z kolejnymi zwrotami akcji. RECENZJA

3. Les 7 jours du talion aka 7 Days (2010)

Kolejny thriller, ale za to jaki… Kanadyjskie kino spod znaku rape and revenge. Zgodnie z regułami gatunku zgwałcona i zabita zostaje mała dziewczynka. Pedofil jest nieostrożny i szybko daje się złapać. Nie jest to jednak jego największe zmartwienie. Podczas transportu zostaje bowiem uprowadzony przez ojca dziewczynki – chirurga. Porywacz zawozi go do domku na odosobnieniu, gdzie w ciszy i spokoju zamierza dokonać srogiej pomsty. Skalpelem.

Mocne i surowe kino, które nie pozostawia widza obojętnym.

4. Megan is Missing (2011)

(…) reżyser snuje opowieść o dwóch przyjaciółkach w wieku 13 i 14 lat – jednej rozchwytywanej w szkole i popularnej, drugiej, standardowo już nie wiedzieć czemu, zupełnie niepopularnej i zlewanej. Pierwsza poznaje na czacie świetnego chłopaka (a przynajmniej ona tak myśli; nie ma co ukrywać, jest idiotką i nikt tego nie ukrywa), umawia się z nim na spotkanie i ślad po niej ginie. Rozpoczynają się poszukiwania, które przynoszą szoking tłist, znika również jej koleżanka (to żaden spoiler, mowa o tym jest już na początku filmu).

(…) w kategoriach czysto filmowych jest to film marny. Przede wszystkim fatalnie zagrany. Trudno przy takich składnikach filmu zrobić coś, co zrobi na widzu wrażenie. Ale, kurde, robi! RECENZJA

5. Cropsey (2009)

Dokument na Halloween? Czemu nie! Dwoje filmowców postanawia sprawdzić co kryje się za jedną z miejskich legend, którą byli straszeni w dzieciństwie. Okazuje się, że kryje się za nią real-life Freddy Krueger.

Historia z gatunku tych, które uświadamiają nas, że tak naprawdę nigdy nie można czuć się zupełnie bezpiecznym, a to co wydaje się, że jest gdzieś tylko na ekranie telewizora, okazuje się, że jest wcale nie tak daleko.

6. La Cara oculta (2011)

Bohaterem filmu jest dyrygent bogotańskiej (taki będzie przymiotnik od Bogota?) filharmonii, który pewnego dnia wraca do swojego wypasionego domu i znajduje kamerę. A na kamerze pożegnanie, które nagrała mu jego dziewczyna Belen. Belen mówi, że tak łatwiej było się jej z nim rozstać itepe. W skrócie: zostawia go, ariwederci. Adrian, nasz dyrygent, rozpacza, ale nie jakoś specjalnie długo. Gdy dochodzi do wniosku, że najwyższy czas zakończyć żałobę po poprzednim związku, do domu przyprowadza nową miłość życia – kelnerkę Fabianę (w tej roli znana z drugiego sezonu Narcos Martina Garcia; zresztą La Cara oculta wyreżyserował Andres Baiz, któremu ten film właśnie otworzył drogę do wyreżyserowania kilku odcinków Narcos)

Wielokrotnie powtarzałem na Q-Blogu, że dla mnie najważniejszy w filmie jest Pomysł. RECENZJA

7. & 8. Somos lo que hay (2010) & We Are What We Are (2013)

Rzadko się zdarza sytuacja, w której oryginał jak i remake są równie fajne. A zarazem równie inne. Te dwa filmy to właśnie taki przypadek.

Pewnego dnia, zupełnie bez ostrzeżenia, ginie meksykański zegarmistrz. Osieroca żonę i trójkę dzieci (dwóch braci i siostra). Zrozpaczona rodzina nie ma czasu na żałobę, bo już wkrótce muszą przystąpić do tajemniczego Rytuału. A większość trudu przygotowania owego Rytuału spada na najstarszego dziedzica.

vs

W małym amerykańskim miasteczku tajemniczo umiera pewna kobieta. Zostawia po sobie rodzinę – męża i trójkę dzieci (dwie siostry i mały chłopiec). Jej mąż rządzi całym domem twardą ręką i nie zamierza odpuścić tajemniczego Rytuału, który za kilka dni mają dopełnić. Wszystko dopięte jest na ostatni guzik: Potwór, który spożyty zostanie na uroczystym obiedzie już chłodzi się piwnicy…

RECENZJE OBYDWU

Jesteśmy tym, co jemy, Somos lo que hay (2010) - Co obejrzeć w Halloween

Somos lo que hay (2010) – Co obejrzeć w Halloween

9. Maniac (2012)

A to przypadek odwrotny, choć równie rzadki. Oto z przeciętnego oryginału zrobiono znakomity remake. I to z Elijahem Woodem – kto by się spodziewał!

Główny bohater filmu Francka Khalfouna za dnia prowadzi sklep z manekinami (w końcu ma jakieś zajęcie; o tym, że bohater oryginału jest kamienicznikiem dowiadujemy się chyba tylko z opisu filmu, bo w filmie to tylko płacze i zabija na zmianę), a wieczorem poluje na kobiety skalpując je na pożegnanie. W domu opętany wspomnieniem rozwiązłej matki i mieszkający pomiędzy manekinami udającymi jego ofiary – coraz głębiej zapada się w swoją maniakalną naturę i nic nie wskazuje na to, że jest jeszcze dla niego jakiś ratunek. RECENZJA

10. Threads (1984)

No dobra, jeden starszy film, ale warto się na niego porwać, wszak nie ma gorszego horroru od tego, jaki jeden człowiek potrafi zgotować drugiemu człowiekowi

Bohaterami Threads są mieszkańcy angielskiego Sheffield. W ich zwyczajne życie wkrada się pewnego wiosennego dnia coraz większy strach. Wszystko za sprawą wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Wojenny impas pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Związkiem Radzieckim wydaje się nie mieć na nich wpływu, ale sytuacja szybko podąża w kierunku, z którego nie ma już odwrotu. Wielka Brytania popiera działania USA, ktoś naciska nuklearny guzik, na Sheffield spadają bomby atomowe. RECENZJA

11. Jako w piekle, tak i na Ziemi [As Above, So Below] (2014)

W końcu coś z polskim tytułem :), co chyba jednak wiele mówi o rzekomej niesnobistyczności tej listy. Nigdy bym się nie spodziewał, że taki film jak ten znajdzie się na mojej liście halloweenowych polecanek, bo w końcu to kolejny bueee found-footage, który niby niczym nie różni się od innych trochę-więcej-budżetowych found-footage’y, a jednak. Znakomicie ogląda się to połączenie Indiany Jonesa z horrorem. Aż żal, że nie napisałem mu recenzji.

TO NIE KONIEC TEGO ZESTAWIENIA! ZAPRASZAM NA DRUGA STRONĘ, GDZIE AKTUALIZACJA LISTY O FILMY Z ROKU 2016:

Odpowiedź

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.