Babskie wakacje, Snatched (2017), reż. Jonathan Levine.
Babskie wakacje, Snatched (2017), reż. Jonathan Levine.

Babskie wakacje. Recenzja filmu Snatched

Piętnaście lat czekała Goldie Hawn na to, żeby po raz kolejny pojawić się na ekranie. Nie wiadomo, dlaczego właśnie Babskie wakacje wybrała na swój powrót, ale przynajmniej nie jest aż tak źle, żeby łapać się za głowę i pytać: why? why? Recenzja filmu Babskie wakacje.

O czym jest film Babskie wakacje

Babskie wakacje to tego rodzaju film, w którym opis fabuły mieści się już w tytule. A właściwie to w tytu-łach oryginalnym i polskim. Zestawiamy je do kupy i voila: baby jadą na wakacje i zostają porwane. No ale gwoli kronikarskiego obowiązku. Emily Middleton (Amy Schumer) to irytująca dziewczyna, która tak bardzo chce być interesująca, że w ogóle nie jest. Jej życie ogranicza się do timeline’u instagramowego, na którym umieszcza swoje fotki mające świadczyć o tym, że wiedzie szalone i pełne przygód życie. Kiedy jednak rzuca ją chłopak, okazuje się, że Emily nie ma żadnych przyjaciół i całe jej próby być fajną nie przynoszą efektu. Mimo to nie przychodzi do niej żadna refleksja i Emily dalej jest irytująca. A że ma wykupioną wycieczkę do Ekwadoru, w którą miała lecieć razem z chłopakiem, to teraz interesuje ją tylko znalezienie drugiej osoby, która towarzyszyłaby jej w tej podróży. Pada na matkę (Goldie Hawn), która po śmierci męża zamknęła się w domu i zajmuje się głównie utrzymaniem dorosłego syna. Kiedy jednak Emily odkrywa, że mama Linda była kiedyś szaloną dziewczyną, która przeżyła wiele fajnych rzeczy, odwołuje się do jej przeszłości i namawia, by jeszcze raz chwyciła życie za rogi. Linda się zgadza, kobiety wyjeżdżają do Ekwadoru, gdzie wkrótce zostają porwane przez okrutnego gangstera. Udaje im się co prawda uwolnić, ale to tylko chwilowy ratunek. Gangster i jego ludzie depczą im po piętach, a amerykański konsulat w Bogocie (bo laski zostają wywiezione do Kolumbii) cholernie daleko.

Recenzja filmu Babskie wakacje

Można by podejść do sprawy ortodoksyjnie i napisać, że skoro mamy do czynienia z komedią i ta komedia nie jest zabawna, to nie ma o czym gadać, strata czasu, wracaj Goldie na emeryturę. Nie byłoby w tym wiele przesady i tu wypadałoby skończyć recenzję, bo więcej wiedzy na temat tego filmu jest niepotrzebne. Spokojnie więc skończcie czytać już tutaj, bo wszystko co najważniejsze zostało powiedziane. Nie ma zaskoczenia, Babskie wakacje zaliczyły w Stanach klapę i nie ma się co dziwić.

Z drugiej strony, choć Babskie wakacje nie są komedią, na której widownia ryczy ze śmiechu, to jednak nie jest też tak, że to przykład żenującej komedii, której autorzy powinni się spalić ze wstydu. Babskie wakacje są lekko zabawne i wydaje się, że w niektórych okolicznościach parę żartów byłoby zabawnych nawet bardziej (w sumie tyle narzekam na żenadę w komediach, a jednak w filmie babskie wakacje najbardziej bawi znana ze zwiastuna scena w łazience). W latach 80. ubiegłego wieku kręcono wiele podobnych komedii opartych na równie prostym pomyśle i dawały radę, czasem lepiej, czasem gorzej. Trudno mi powiedzieć, dlaczego teraz nie dają, widocznie współczesny widz potrzebuje czegoś więcej niż dwóch pań błąkających się po kolumbijskich zadupiach. A może i faktycznie scenarzyści są gorsi. W tym też musi tkwić więcej niż ziarno prawdy, bo co by nie gadać, scena z tasiemcem jest poniżej krytyki.

Cała jednak reszta filmu aż tak słaba nie jest. Problem więc w tym, że nie jest też na tyle zabawna, żeby ściągać z piętnastoletniego urlopu Goldie Hawn. No ale bez dwóch zdań komedia z niezabawną Amy Schumer mogłaby być gorsza. Co z tego, skoro nie jest lepsza, to główny problem.

()

Piętnaście lat czekała Goldie Hawn na to, żeby po raz kolejny pojawić się na ekranie. Nie wiadomo, dlaczego właśnie Babskie wakacje wybrała na swój powrót, ale przynajmniej nie jest aż tak źle, żeby łapać się za głowę i pytać: why? why? Recenzja filmu Babskie wakacje. O czym jest film Babskie wakacje Babskie wakacje to tego rodzaju film, w którym opis fabuły mieści się już w tytule. A właściwie to w tytu-łach oryginalnym i polskim. Zestawiamy je do kupy i voila: baby jadą na wakacje i zostają porwane. No ale gwoli kronikarskiego obowiązku. Emily Middleton (Amy Schumer) to irytująca dziewczyna, która…

Czas na ocenę:

Ocena: 5

5

wg Q-skali

Podsumowanie: Matka z córką zostają porwane przez gangsterów podczas urlopu w Ekwadorze. Potencjał był i to spory, ale choć nie został wykorzystany, to Babskie wakacje nie są totalną porażką.

Odpowiedź

  1. Proponuję 3 browary, skala 0-5 , 0 – można obejrzeć na trzeźwo, 5 – trzeba wypić 5 browarów aby dotrwać do końca filmu :]

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.