"Pixels" - fot. screen z Youtube
"Pixels" - fot. screen z Youtube

Prevues of coming attractions [21.03.2015]

 

Trwa wielka posucha filmowa i totalna kompromitacja 2015 roku. No nie ma co oglądać! Cała nadzieja w tym co przed nami. A przed nami…

Pixels

Q-Prognoza:  QL  – Co za debile do walki z Donkey Kongiem wystawiają Adama Sandlera i Kevina Jamesa? Tylko Steve Wiebe i Silly Bitchell!

A tak poza tym „Pixels” pokazują, że amerykańskiej kinematografii nie sposób nie kochać i już. Tylko oni potrafią zrobić film z gry w statki czy na podstawie Sapera.

The Transporter Refueled

Q-Prognoza:  QPA  – Po co to? I jeszcze tak biednie wyglądające z byle jakim hirołem.

Max

Q-Prognoza:  QL  – Prawdę powiedziawszy nie wiem co powiedzieć. Tak perfidny atak na gruczoły łzowe, że aż fajny. Znowu zwiększy się liczba amerykańskich patriotów, to na pewno. Obawiam się jednak, że może nie starczyć kubełka od popcornu na łzy widzów, a co za tym idzie „Max” to film nie dla wrażliwych, bo umrą.

San Andreas

Q-Prognoza:  QL  – QL w skali katastroficznej rozpierduchy bez sensu. Bo przydałaby się jakaś taka w kinie – dawno nie było. A to jedyny na razie kandydat i trzeba mieć nadzieję, że będzie na co popatrzeć. A poza tym standard. Bohaterski The Rock jedna po drugiej osobie wyniesie z epicentrum całe San Francisco, a potem jako jedyny wpłynie zwykłą motorówką na szczyt fali, choć wszyscy inni będą mieli takie same łódki.

Insidious: Chapter 3

Q-Prognoza:  QJWIE  – Wygląda ładnie, ale prawdziwym problemem tego typu filmów jest dla mnie fakt, że trzeba dobrze pamiętać poprzednie części. A ja ich prawie w ogóle nie pamiętam. Plus nie mam nawet pewności, czy to dwójka „Insidiousa” zanudziła mnie na śmierć, czy może innej horrorowej sagi. Niezależnie jednak od tego trzeba by powtórzyć pierwsze dwie, a tego mi się nie chce. Wolałbym, żeby filmy nie były aż tak bardzo ze sobą powiązane. No ale to tylko ja.

Infinitely Polar Bear

Q-Prognoza:  QJWIE  – No nie wiem. Wygląda jak klasyczne Pizza-Kino (jak tylko klasyczne może być kino, którego określenie właśnie wymyśliłem :) ) – wrzućmy do niego kilka składników, które wszyscy lubią i zobaczymy co wyjdzie. Może będziemy oblizywać palce ze smakiem, a może skończyć się sraczką.

Paper Towns

Q-Prognoza:  QJWIE  – W sumie to lubię młodzieżowe romansidła, a i Gwiazd naszych wina wiadomo, więc może być fajnie. Ale, o ile wszystko rozumiem, wygląda to na totalną porażkę speców od castingu. Fajny chłopak gra sierotę, a przeciętna dziewczyna gra hot laskę (a, widzę już, że to jakaś hot modelka, well, no nie wiem nadal). I od razu historia się gryzie.

A po więcej zwiastunów (i ciut bardziej na bieżąco; przynajmniej w praktyce) zapraszam na TRAILERY, KTÓRYCH NIE ZNASZ, A POWINIENEŚ.

3 odpowiedzi

  1. Ja strzelam, że to właśnie Insidious druga część, bo ja sam dwa razy usnąłem na tym filmie. W końcu udało mi się go dokończyć, ale oceniam go bardzo nisko. ;P

  2. ŚwinsonowskiZdzisław

    Pixels – Jeśli współczesne gry wideo zostałyby wysłane w kosmos – nie byłoby dla nas nadziei. Poza tym jeśli film z Sandlerem dostanie oskara za efekty specjalnie to będzie chyba żart sezonu. 😉

    San Andreas – Spodziewałem się zwiastuna GTA skończyłem na 2012 Coming from the director of : Psy i koty: Odwet Kitty.

  3. „San Andreas” ma plusa za muzę do zwiastuna. Nie trawię przeróbek, ale ta wersja „California Dreamin” jest rewelacyjna.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.