mylovecame

My Love Came from the Stars / You Who Came from Another Star

Uwielbiam kochać się w brzydalach, psycholach czy introwertycznych chamach, ale też miłością najszczerszą darzę chłodnych zblazowanych kosmitów. Najlepiej pięknych, skośnych i z fajnymi mocami! Znalazłam takiego w „My Love Came from the Stars” lub „You Who Came from Another Star” (2014). Czyli „Moja miłość pochodzi z gwiazd” (ale w sumie jest chyba kilka tytułów, nie wiem, który jest fabryczny :). Ta drama to 21 odcinków śmiechu, padania ze śmiechu i lekkich łez.

oni2

pm

W skrócie, chodzi o to, że bidulek kosmita Do Min Joon (Kim Soo Hyun) utknął na Ziemi w epoce dynastii Joseon – w 1614 roku. I tak przez 400 lat sobie żyje poznając ludzką naturę. Po kilku przykrych doświadczeniach stwierdził, że będzie raczej czekał aż uda mu się wrócić do siebie. Bo nie chce mieszać się w sprawy ludzi, zaprzyjaźniać się z nimi, czy, o zgrozo, próbować nas zrozumieć. Zdradzamy, jesteśmy zazdrośni, kłamiemy, oszukujemy, wyzyskujemy… Złota myśl Kosmita – jeśli pomogę ci raz, potem drugi to potem będziesz przychodzić po pomoc cały czas, bo tacy są ludzie. Zgodnie ze swoim postanowieniem nie zna nawet imion swoich kolegów z pracy, trzyma się na uboczu. Całe 400 lat nosi zadrę w sercu, że nie zdołał uratować pewnej dziewczynki, która była w śmiertelnym niebezpieczeństwie i oddała za niego życie. I tak, kiedy zostały mu ostatnie trzy miesiące pobytu na Ziemi, i cieszy się jak cholera, że w końcu wróci na swoją planetę o wdzięcznej nazwie – KLM 184.05 – spotyka JĄ. Cheon Song Yi (Jun Ji Hyun), przemądrzałą, pyskatą gwiazdę filmową, która jest przekonana, że każdy facet będzie jadł jej z ręki. O jakie jest zdziwienie, że jej sąsiad (Kosmit) ma ją w czterech literach! Tak, tak w tej historii też jest twist.

dziewczyny

Bo Gwiazda filmowa w dzieciństwie wyglądała dokładnie tak samo jak dziewczyna, której Kosmit nie uratował dawno temu. Dziwnym trafem Gwiazda nienawidzi okresu dynastii Joseon, a – gdy była w wieku tamtej sprzed 400 lat – w taką samą grudniową, śnieżną noc o mały włos zostałaby rozjechana przez ciężarówkę. Ale właśnie wtedy Kosmit miał wizję i ją przed tą ciężarówką uratował. Kosmit zaczyna się orientować, że Gwiazda filmowa, tak jak kiedyś dziewczynka, ma masę kłopotów i ktoś uparcie chce ją zabić… A Gwiazda całe życie zastanawiała się, kim był jej wybawiciel, jak zdołał ją uratować na chwilę przed uderzeniem auta? Darzy go sentymentem, a nawet uważa za pierwszą miłość.

Trailer:

Zanim szczegółowo omówię ukochaną dramę, pozachwycam się tym, co potrafi Kosmit. Ma 7-krotnie wyostrzone zmysły. Czyli słyszy z kilkunastu kilometrów, widzi na ogromną odległość, ma turbo przyspieszenie w bieganiu. Umie zatrzymywać czas, potrafi się teleportować w różne miejsca. Bardzo szybko się regeneruje po zranieniu. Latać też potrafi. Do tego się nie starzeje, dlatego, żeby się nie zdradzić, wystawia sobie co 10 lat metrykę zgonu i zmienia miejsce pobytu i pracę. Przez te 400 lat robił już chyba wszystko. Zna się na prawie, medycynie czy ekonomii. I choć ma twarz dziecka, jest w swoim zachowaniu bardzo staromodny, jakby mentalnie miał 100 lat. Respektuje prawa z dawnych ksiąg, lubi tylko stare piosenki, rozrywki dla staruszków. Ale jest też coś, czego nie może robić, bo wtedy choruje. Np. mieszać krwi i śliny ludzkiej ze swoją. Sam wyznacza sobie też granice, żeby nie pić, bo wtedy teleportuje się w dziwne miejsca i np. pół miasta nie ma światła lub ludzie unoszą się w powietrzu :))))

wyglad

Tak się zmieniał przez 400 lat.

po pijaku

Pijany Kosmit.

A wracając do fabuły. Przekonana o swojej wyjątkowości Gwiazda nie jest specjalnie zdolna, czy mądra. Za to jest ładna i na maksa zblazowana. Ale pod maską, powiedzmy sobie szczerze „larwy”, skrywa się nieszczęśliwa dziewczyna, która od 15 roku życia pracuje w show-biznesie. Tylko udaje pewną siebie kobietę (i w swojej pewności siebie jest bardzo zabawna :), która musi sobie radzić z tym, że wiecznie jest na językach. Do tego jest wiecznie na diecie, znosi krytykę za każdy gest czy wygląd. Utrzymuje zachłanną mamuśkę, która ją do tego show-bizu posłała. Ale w środku jest małą Song Yi, która tęskni za ojcem, który był taktowany przez matkę jako nieudacznik i zawstydzony, że mała córka zarabia na rodzinę, odszedł.

Gwiazda filmowa, ma „przyjaciółkę” z dzieciństwa, bezbarwną Se Mi, która tak naprawdę jej nie znosi, bo zawsze jest tą drugą i do ról i do serca pewnego chłopaka – Lee Hwi Kyunga, który kocha się w Song Yi od liceum. Chłopak liczy, że ona kiedyś odwzajemni jego uczucia. Ale Gwiazda czołga go jak psa, odpycha i olewa. Traktuje go jak przyjaciela i nie robi na niej wrażenia, że jest Hwi Kyung jest dobrą partią. Pochodzi z bogatej rodziny, ale trochę bardziej jest niebieskim ptakiem niż mózgiem biznesowym, dlatego schedę w firmie ojca ma przejąć jego starszy brat Lee Jae Kyung. I ten koleś jest największym zmartwieniem Kosmita… Bo nikt nie wie, że starszy braciszek jest….świrem i seryjnym mordercą.

zly brat i zakochany brat

Zły i dobry brat.

A jak nawiązuje się kontakt między Gwiazdą a Kosmitem? Gwiazda przeprowadza się obok niego i staje się jego nieznośną sąsiadką. Hałasuje w nocy (a nasz Kosmit ma przecież wyostrzony słuch), wiecznie od niego coś chce, wpada pijana do jego mieszkania, a na dodatek Kosmit wykłada na uczelni, na którą gwiazda musi uczęszczać w ramach programu „Gwiazdy takie jak my”. Ich znajomość od samego początku jest trudna, bo Kosmit jest złośliwy i kiedy Gwiazda chce, żeby w ramach sąsiedzkiej pomocy zaliczył jej przedmiot bez egzaminu Kosmit ośmiesza ją na oczach wszystkich ludzi, co jeszcze bardziej przysparza jej problemów w mediach. Wtedy Kosmit orientuje się, że przesadził. Kiedy Gwiazda ma zapalenie wyrostka robaczkowego zawozi ją z wyrzutami sumienia do szpitala, potem przy niej czuwa. Potem widzi, jaki show robi jej matka przed kamerami, żeby tylko pozyskać sławę i jak bardzo w tym wszystkim Gwiazda jest samotna. Najgorsze, że znowu ma wizję, że Song Yi ginie. Dlatego, chcąc nie chcąc, zaczyna ją chronić.

uczelia

Najgorsze ma jednak dopiero nadejść. Gwiazda zostaje potępiona przez społeczeństwo, że doprowadziła do samobójczej śmierci innej aktorki. Traci wszystko: role, reklamy, menadżera. Nie mając do kogo się zwrócić, znowu zdaje się na Kosmita. On chciałby ją olać, żeby prowadzić spokojny żywot zanim wróci do siebie, ale gdy widzi w jak trudnej sytuacji jest Gwiazda, zaszczuta przez media i ludzi, nie może przejść obok niej obojętnie. Zaczyna jej współczuć, że jest nękana, dostaje pogróżki. Nie muszę chyba mówić, że tych dwoje, w myśl zasady od nienawiści do miłości jeden krok, zaczyna się do siebie zbliżać. Oczywiście Kosmit próbuje wyznaczyć jakieś granice, każe jej trzymać się metr od siebie. Zabrania dotykać siebie czy swoich rzeczy. A ona jedną po drugiej zasadę i tak łamie, rozwalając cenne eksponaty z różnych epok, bo nie wie, że nie są to podróby z Ikei. Dotykając go czy jedząc z nim posiłki.

oni
blisko

Pod jej wpływem Kosmit w końcu zaczyna żyć wśród ludzi. Jest jej prawnikiem, menedżerem, doradcą, opiekunem. Żeby być z nią w stałym kontakcie, łamie się i kupuje w końcu telefon komórkowy. Ale cały czas boi się, że tak jak w przeszłości, jeśli zacznie mu za bardzo na niej zależeć ona zginie tak jak dziewczyna sprzed 400 lat. Ale… robi się też zazdrosny, o facetów, którzy kręcą się wokół niej. Taki pies ogrodnika. Sam nie chce, ale przyjacielowi co kocha się w niej od lat też nie da. Sam już nie wie czego chce, odpycha Song Yi, a potem robi wszystko, by u niego bywała. I tak mówi jej, że jest dla niego jak „piękna ceramika, słodki pies, czy zachwycające drzewo”, ale to nie oznacza, że leci na nią tak jak jest do tego przyzwyczajona przez innych facetów. Kosmit zaczyna żałować, że przez tyle lat na Ziemi nie wracał do domu, w którym ktoś by na niego czekał, nie dzielił się posiłkami, nie robił tych wszystkich niepotrzebnych ludzkich gestów, by być szczekliwym. W końcu wyznaje swojemu jedynemu przyjacielowi prawnikowi (który zna jego tajemnicę i mu od lat pomaga), że chciałby się z kimś zestarzeć

mysla

I kiedy on tak żałuje, wtedy ona stawia sobie za punkt honoru, by go poderwać. W końcu nazywają ją „15-sekundową bajką”, bo w 15 sekund potrafi oczarować ludzi występując w reklamie tak, że kupią wszystko, co reklamuje. Robi na nim test i…. Kosmit ją całuje :). Ale nie wychodzi mu to na dobre, bo zmieszał ślinę z ziemską kobietą i powala go to na kilkanaście godzin do łóżka.

pierwszy pocalunek

Gwiazda pierwsza wyznaje mu, że chyba coś do niego czuje. Wcześniej nawet chodzi do psychologa, bo myśli, że jest od Kosmita uzależniona emocjonalnie, ten jednak mówi, że to miłość. Wtedy Kosmit myśląc zdroworozsądkowo chce ją do siebie zniechęcić, bo przecież zaraz wraca na swoją planetę. Song Yi nie może zrozumieć, jak taka laska jak ona może nie robić na sąsiedzie wrażenia. Z tego powodu wariuje. Płacze, robi mu wyrzuty, awanturuje się po pijaku, nęka go telefonami. Nie może znieść, że po raz pierwszy kogoś polubiła, a on ją odrzuca.

jej rozpacz

Kosmit bije się z myślami, bo Gwiazda nie odpuszcza. Poza tym, ciągle musi ją ratować przed złym bratem. Sprawa jest poważna, bo ten krąży przy niej jak sęp, gdyż Gwiazda ma materiały obciążające go, że zabił swoją kochankę i nawet nie jest tego świadoma. Kiedy próbuje zepchnąć ją samochodem ze skarpy Kosmit prawie się przed nią ujawnia, bo zatrzymuje własnymi rękoma auto. Jednak wmawia, że coś jej się przewidziało. Ale Gwiazda i tak zaczyna coś podejrzewać, a że jest dociekliwa i męcząca, coraz trudniej jest ją oszukać.

ratunek

W końcu po długich namysłach zdradza jej, że przybył z kosmosu. Chce, żeby się go przestraszyła i odeszła. Wmawia, że zainteresował się nią tylko przez wspomnienie dziewczynki sprzed 400 lat. Myśli, że Gwiazda się podda, ale nie ona. Jej reakcja jest taka, że go wypytuje o wszystkie stereotypy związane z kosmitami – każe mu rozstąpić morze, pyta się czy zrzuca skórę oraz czy ma zieloną krew. „Jak jesteś moim menedżerem to w czym mam ci płacić? W meteorytach? Energii słonecznej?” – pyta :)

Taki przekrój ich relacji :)

Śmieszny jest wątek z młodszym bratem, który uwielbia obserwować gwiazdy i szybko z Kosmitem znajduje wspólny język. Cały czas powtarza, ze jego siostra nie dorasta mu do pięt i na niego nie zasługuje. A jak dowiaduje się, że jest Kosmitą, to jedynie czego pragnie to wykonania gestu z filmu E.T. Kosmita jest zażenowany, że musi to zrobić 😀

selfie przy teleskopie

et

Jak możecie się domyślić, gwiazda stawia na swoim i Kosmit poddaje się miłości :). Ale to, co opisałam to tylko maleńki kawałeczek głównego wątku. W dramie nie ma ani jednej zbędnej minuty. Co nasza para będzie jeszcze musiała przejść, żeby być razem? Kosmicie będzie deptać po piętach policja, która też zacznie podejrzewać go o jakieś dziwne zdolności. Kosmit będzie próbował pogodzić rodzinę Gwiazdy, oczyścić jej dobre imię w mediach, pogodzić z fałszywą przyjaciółką. I naprawić wiele spraw, żeby Gwiazda była szczęśliwa… jak on odejdzie. A zły brat będzie próbować zabić i jedno i drugie i parę innych osób. A Kosmit sam nie może go zabić, bo jeśli komuś odbierze życie to sam też zginie. Generalnie drama trzyma w napięciu i jest przezabawna.

ze zlem

Oświadczyny Gwiazdy Kosmitowi

Dlatego nic dziwnego, że był to w 2014 roku największy telewizyjny hit w Korei. Tak wielki, że Amerykanie kupili prawa do serialu. A aktorzy z głównych ról pozgarniali wszystkie możliwe najważniejsze nagrody. Jun Ji Hyun (33 lata), która wciela się w rąbniętą Gwiazdę filmową powinna być Wam znana z mojej ukochanej szalonej komedii „My Sassy Girl”. Ji Hyun jest bardzo znaną i lubianą tam gwiazdą. Jakieś 3 lata temu wyszła za mąż, a to podobno dla aktorek w Korei oznacza mniej ról jako amantki i romantyczne kochanki, a zaczynają się role matek i koleżanek oraz dramy takie jak nasz Klan. Dlatego tak mało dziewczyn decyduje się na ten krok. Jak sobie przejrzycie statusy koreańskich znanych aktorek to w większości do 40-tki nie zakładają rodziny. Jej się jednak udało i nadal jest hot gwiazdą, a do tego tamtejszą ikoną mody. Coś chyba w stylu Małgorzaty Kożuchowskiej. W czym by nie wyszła, zawsze chwalą, że wygląda super.

W rolę Kosmita mojego najdroższego wcielił się Kim Soo Hyun (27 lat), aktor, model, piosenkarz i po tej dramie hot aktor numer jeden w całej Korei. Kiedyś znalazłam takie śmiesznie ciekawostki o nim. Że jak się śmieje to zawsze zakrywa usta ze wstydu. Że jest najczęściej olewanym aktorem przez fanów w podawaniu ręki, bo zawsze po autografie odchodzą, kiedy on jeszcze chce uścisnąć dłoń i zostaje w takiej pozycji. Zwierzątka też go ignorują… Że nigdy nie wiadomo kiedy mówi poważnie, a kiedy żartuje. Podobno chce się ożenić dopiero w 40. roku życia Był modelem bielizny (musicie zobaczyć jego zdjęcie w takich gaciach) :)))). Miał operację serca kilka lat temu. Jest nieśmiały, ale jak dobrze zapozna towarzystwo, to podobno jest pierwszy do niewybrednych żartów. Generalnie wszyscy się martwią, ze zaraz nasz Soo Hyun pójdzie do wojska i zniknie na ponad dwa lata. Ale to chyba za rok, bo już wybrał koleją dramę w której zagra, więc ufffffffffffff.

taki piekny

50 twarzy Kosmita.

Teraz trochę o moich ukochanych Kosmitowych pocałunkach! Ahhhhhhhhhhhhhh!!!

Jest ich troszeczkę. Choć moja ukochana scena jest wtedy, gdy Gwiazda chce go w końcu olać, bo już nie ma siły przekonywać go, że nie przeszkadza jej, że jest kosmitą:

Lepiej oglądać od 3 minuty, bo tu ona się na niego wścieka, że odrzucił jej uczucia, a teraz ciągle za nią łazi. Wyzywa go od egoistów. I w tym momencie w nim coś pęka, najpierw zapala wszystkie światła, które w są wokół i… za mrugnięciem jednej powieki „przyfruwa” ją do siebie :))))))) I mówi: „To jest najbardziej egoistyczna rzecz, jaką mogę ci zrobić”. I jest taki Kissssssss o że jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.

do pocalunku

Co się dzieje potem?
Oczywiście on traci przytomność.

ulubiony kissss

„Po co mu te wszystkie super moce skoro po pocałunku odjeżdża. Z jakiej planety ty się urwałeś? Wkurza się Gwiazda filmowa.
UWIELBIAM!

Ogólnie kisssy są tam fajne:

zestaw kisów

Chyba wszystko co dotyczy tej dramy jest sukcesem. Muzyka, efekty specjalne, historia, kostiumy, wszystkie stylizacje z dramy aktorów, rozeszły się w sklepach w mgnieniu oka. Tam od razu po odcinku w necie są zestawy do kupienia z danej sceny :). Tak to się robi w Korei.

You are my Destiny – to wielki hit :)

Uwielbiam kochać się w brzydalach, psycholach czy introwertycznych chamach, ale też miłością najszczerszą darzę chłodnych zblazowanych kosmitów. Najlepiej pięknych, skośnych i z fajnymi mocami! Znalazłam takiego w „My Love Came from the Stars” lub „You Who Came from Another Star” (2014). Czyli „Moja miłość pochodzi z gwiazd” (ale w sumie jest chyba kilka tytułów, nie wiem, który jest fabryczny :). Ta drama to 21 odcinków śmiechu, padania ze śmiechu i lekkich łez. W skrócie, chodzi o to, że bidulek kosmita Do Min Joon (Kim Soo Hyun) utknął na Ziemi w epoce dynastii Joseon - w 1614 roku. I tak przez…

Czas na ocenę:

Historia: 100%
Aktorstwo: 100%
Romantyzm: 100%
Sensacja: 100%
Pocałunki: 80%
Efekty specjalne: 90%

95%

Podsumowanie: Dla tych, którzy lubią się śmiać, kochają czekać na moment "pocałuje ją czy nie?" oraz historie z dreszczykiem :). Do oglądania Marsz!

4 odpowiedzi

  1. To nie prawda, że nikt nie czyta Twoich recenzji dram. Ja czytam i od Twoich recenzji zaczęła się moja miłość do kdram a mogę nawet powiedzieć, że to nałóg. Obejrzałam wszystkie, które zrecenzowałaś a oprócz tego uwielbiam: „Master of the Sun”, „You’re Beautiful”, „Secret Garden”, „Gentelman’s Dignity”, „It’s ok. That’s love”, „I hear your voice”, „Bad boys”, „Pinoccio”. Z niecierpliwością czekam na Twoje kolejne recenzje. Pozdrawiam

  2. Asiek

    O to super… widze ze jest sens pisac. Ostatnio praca spowodowala ze nie milalam czasu opisywac dramy, ale mam juz tyle pomyslow… Do opisania czekaja też w kolejce „Master of the Sun”, „You’re Beautiful”, czy „Secret Garden”…. Koniecznie musimy podyskutować o tych dramach!

  3. Ostatnio obejrzałam jeszcze „My Princess”, którą też Ci mogę polecić. Gra tutaj urocza para Tae-hee Kim i Seung-heon Song, o niesamowicie długich rzęsach i zniewalającym uśmiechu. Do oglądnięcia „Gentelman’s Dignity” także Cię zachęcam bo super się ją ogląda. Aktualnie oglądam „Mary Stayed Out All Night” bo strasznie polubiłam Geun-seok Jang po „You’re Beautiful”. Uwielbiam także Geun-yeong Moon grającą Mary bo to z nią widziałam mój pierwszy koreański film „My Little Bride” i od niego zaczęła się moja miłość do koreańskich komedii romantycznych (całe wieki temu) a od Twoich recenzji do kdram :)

  4. A właśnie dzięki twojej recenzji to będzie kolejna moja drama. Chociaż zawsze jak łażę jak zombie po domu obiecuję sobie, że obejrzana właśnie drama będzie ostatnią. Tymczasem ostatnio obejrzałam: „Secret Garden”, „My Name is Kim Sam-Soon”, „I hear your voice” i własnie skończyłam „Pinocchio”. I każda była doskonała.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Asiek

Asiek
Za dnia poważna pani redaktor. Zaś w nocy bogini ogniska domowego, która ogląda koreańskie dramy, tollywoodzkie filmy i jest jak Dr. Jayashree i Mr. Hyun!