Archiwum miesięczne: Grudzień 2014

Poszedłbym, odc. 50

Poszedłbym, odc. 50

Świetnie się składa, że świeża oferta kinowa na nadchodzący weekend właściwie nie istnieje, bo z powodu rozłożenia przeziębieniem nie chce mi się zupełnie nic pisać, nie mówiąc już choćby o próbie bycia elokwentnym. Kiniarze dają nam jasny sygnał, że w połowie przyszłego tygodnia rozpoczyna sie Boże Narodzenie i swoją ofertą zachęcają do robienia finalnych zakupów. Chce ktoś listę tego, co ...

Czytaj dalej »

Serialowo, s07e04

Zoe Kazan w serialu "Olive Kitteridge" - fot. screen z Youtube

Całkiem ładnie idzie mi ostatnio zapełnianie Q-Blogowego kalendarza. Dziur prawie nie ma i w ogóle. Z jednej strony to fajnie, bo takiej systematyczności często mi brakuje w bardziej potrzebnych rzeczach, a z drugiej trochę to przekleństwo. Np. teraz. Rozchorowałem się i nie chce mi się nic pisać, najchętniej bym spał albo coś oglądał (co, wbrew pozorom, wcale nie jest takie ...

Czytaj dalej »

Prevues of coming attractions [17.12.2014]

Tom Hardy w filmie "Mad Max" - fot. screen z Youtube

Knight of Cups Q-Prognoza: – Uwielbiam filmy Malicka. Oglądam je zawsze, gdy nie mogę zasnąć. The Gunman Q-Prognoza: – No nie wiem. Obsada fajna, karabiny duże, ale mimo to wszystko pachnie sztampą. Mad Max: Fury Road Q-Prognoza: – Pierwszy zwiastun nowego „Mad Maksa” mógłby z powodzeniem startować w zawodach na najlepszy zwiastun mijającego roku. Ten mu w niczym nie ustępuje. ...

Czytaj dalej »

Black Bear 2014 – Kanibal [Caníbal aka Cannibal]

Black Bear 2014 - Kanibal [Caníbal aka Cannibal]

Kino przyzwyczaiło nas do wizerunku kanibala-gentlemana. No dobra, seria filmów o Hannibalu Lecterze przyzwyczaiła nas do wizerunku kanibala-gentlemana. Owszem, koleżka to bez skrupułów i zimnokrwisty morderca, ale przy okazji koneser piękna. Smakosz wykwintnej kuchni, meloman odróżniający dźwięk fletu fałszującego od dźwięku fletu, który nie fałszuje (oczywiście pośród wszystkich innych instrumentów używanych w jednej chwili przez orkiestrę), chowający w elegancko skrojonych ...

Czytaj dalej »

Black Bear 2014 – Terapia [The Treatment aka De Behandeling]

Black Bear 2014 - Terapia [The Treatment aka De Behandeling]

Z czego z grubsza najbardziej znana jest Belgia? Generalnie z czekolady, frytek i pedofilii. Nie rozumiem, dlaczego nie kręcą tam filmów o czekoladzie i frytkach… Tegoroczny Black Bear Filmfest już się zakończył, ale zostało mi jeszcze kilka filmów do opisania. Wobec tego mój festiwal blackbearowych recek jeszcze przez chwilę potrwa. A jego szczytowanie rozpocznijmy od produkcji z ww. kraju czekolady ...

Czytaj dalej »

Black Bear 2014 – R100

"R100" - fot. screen z Youtube

[Disclaimer: Co prawda recenzja „R100” była tu już jakiś czas temu (numer 1828), ale skoro leciał teraz na Black Bearze to przypomnijmy dla potomności.]  Jeśli nie macie przynajmniej sto lat, to odpuśćcie sobie czytanie tej recenzji, bo i tak jej nie zrozumiecie. Tak wypadałoby napisać po obejrzeniu filmu Hitoshiego Matsumoto, który równolegle z nami oglądają producenci, czy też inni krytycy, ...

Czytaj dalej »

Black Bear 2014 – Wredne jędze [Las Brujas de Zugarramurdi aka Witching and Bitching]

Black Bear 2014 - Wredne jędze [Las Brujas de Zugarramurdi aka Witching and Bitching]

[Disclaimer: Co prawda recenzja „Las Brujas de Zugarramurdi” była tu już jakiś czas temu (numer 1738), ale skoro leciał teraz na Black Bearze to przypomnijmy dla potomności.] – Dokąd się wybierasz? – Powstrzymać twoją matkę przed zniszczeniem zachodniej cywilizacji! Lubię recenzować filmy Aleksa de la Iglesii. Zawsze mogę wtedy standardowo przez dwa akapity pisać to samo o tym hiszpańskim reżyserze, ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 49

Poszedłbym, odc. 49

Na zakupy prezentów bym poszedł. O, to „Pani z przedszkola” dopiero od 25 grudnia?? Łeee. To awansem: NIE POSZEDŁBYM. A to dlatego, że Agata Kulesza zachowała się na wczorajszej premierze słabo i była niemiła dla Aśka. Nie podejrzewałbym jednak o sodówkę, a raczej kiepskie obycie z marketingiem. Wystarczyło powiedzieć: „przepraszam, teraz nie mam czasu” zamiast być niemiłym. A tak to ...

Czytaj dalej »

Black Bear 2014 – Mroczna dolina [The Dark Valley aka Das finstere Tal]

Black Bear 2014 - Mroczna dolina [The Dark Valley aka Das finstere Tal]

Jednym z powodów, dla którego na starcie określiłem repertuar Black Bear Filmfest mianem bardzo dobrego był fakt, że znalazło się w nim naprawdę dużo tytułów, które figurują/figurowały na mojej liście „Do obejrzenia„ (wpis zawiera lokowanie produktu). „Mroczna dolina” to kolejny z filmów znajdujących się w obu tych zbiorach, a przy okazji austriacki kandydat do Oscara. Tytułowa mroczna dolina to niezbyt ...

Czytaj dalej »

Black Bear 2014 – Coś za mną chodzi [It Follows]

Black Bear 2014 - Coś za mną chodzi [It Follows]

Festiwalowe premiery to z jednej strony fajna sprawa, bo szybciej można zobaczyć ten czy ów ciekawy tytuł, a z drugiej trochę kicha, bo chciałoby się o filmie podyskutować, a nie ma z kim. Byliście, widzieliście? Dajcie znać, bo jedna rzecz jest do przegadania! No może dwie. A przecież nie powinniście tego seansu przegapić, bo mowa o jednym z najbardziej oczekiwanych ...

Czytaj dalej »