Filmowy rok 2014 w ocenach, Cz. 3 – Szóstki [K-Z]

Za nami już pierwsza część Szóstek, a także Piątki, Czwórki, Trójki, Dwójka i Jedynka, a przed nami druga – i ostatnia – część Szóstek. A potem trzy części najbardziej licznych Siódemek itd. No i Święta też przy okazji.

6

Kick
Salman Khan w podwójnej roli najsprawiedliwszego wśród sprawiedliwych oraz zuchwałego złodzieja. Warto tylko i wyłącznie dla pościgów i wybuchów w centrum Warszawy.

Killers
Pewnego dnia internetowy kontakt ze sobą nawiązują doświadczony i początkujący morderca. Surowe, mocne i… za długie o 45 minut.

Knights of Badassdom
Grupa średniowiecznych LARP-owców nieświadomie wywołuje prastarego demona. Z lekka toporne.

Lebanese Rocket Society, The
Dokumentalna historia libańskiego podboju kosmosu w latach 60. przez studentów uniwersytetu. Brzmi ciekawiej niż wygląda.

LEGOŸ PRZYGODA
W uporządkowanym instrukcjami świecie klocków rozpoczyna się rewolucja. Poprawne, niestety tylko momentami błyskotliwe.

Machine, The
W obliczu zagłady ze strony Chin, Brytyjczycy pracują nad obdarzoną nadludzkimi możliwościami sztuczną inteligencją. Ciekawa i udana próba szarpnięcia się na hard sci-fi, ale przy realizacji zapomniano o ciekawym scenariuszu.

Maze Runner, The
Jest takie miejsce, z którego można uciec jedynie przez tajemniczy labirynt. Są takie filmy, którym szkodzi, że są pierwszą częścią trylogii.

Million Dollar Arm
Agent sportowy wpada na pomysł odnalezienia zdolnego baseballisty w… Indiach. Skrojony według ogranych wzorców familijnego kina sportowego nie bawi tak jak teoretycznie powinien.

Million Ways to Die in the West, A
Patałach z Dzikiego Zachodu stara się pogodzić z utratą ukochanej. Zestaw skeczów różnej jakości bez fabuły.

Mirage Men
Przewrotne spojrzenie na tematykę wizyt gości pozaziemskich w naszych skromnych progach. Dokument, któremu brakuje jakości.

Miss Violence
Dziewczynka popełnia samobójstwo na oczach całej rodziny w dniu swoich 11 urodzin. Nie wiem co palą ci Grecy i chyba nie chcę wiedzieć. Dużo mniej udany kuzyn „Kła”.

My Brother the Devil
Pochodzący z Egiptu bracia na swój sposób starają się znaleźć miejsce w brutalnym świecie brytyjskich blokowisk. Mimo tematyki jakieś to wszystko proste, lekkie i łatwe.

Mystery Road
Powracający z wielkiego świata do rodzinnego miasteczka australijski policjant na tropie zabójcy miejscowej dziewczynki. Pełna adrenaliny końcówka, ale wcześniej zbyt usypiające tempo.

Necessary Evil – Super Villains of DC Comics
Dokument o DC-komiksowych badgajach. Ciekawy i interesujący, ale bez żadnego szerszego kontekstu nie wychodzi poza ramy laurki.

Nine Miles Down
Naukowcy wykopują głęboko pod powierzchnią Ziemi coś, co powinno być zakopane. Po bardzo dobrym początku potem jest już coraz gorzej.

Nocturne
Niekonwencjonalnie opowiedziana historia zauroczenia pewnym lunatykiem. Szkoda tylko, że im dalej w film, tym bardziej niekonwencja zmienia się w sztampę.

Obywatel
Jerzy Stuhr przedstawia subiektywny przegląd wydarzeń z ostatnich kilkudziesięciu lat historii Polski. Filmowo słabo, merytorycznie… nie wszystkie fobie Stuhra są od razu fobiami całego narodu.

Ostra randka
Czerwony Kapturek z prowincji wpada w mieście na groźnego Wilczaka. Polskie kino huehuehue niezależne. O dziwo – dobrze się ogląda. Póki się nie odezwą. (Nie wiem ococho z tym 3D)

Out of the Furnace
Weteran wojenny znajduje ukojenie w walkach na pięści. Jego brat próbuje namówić go, by zaczął normalne życie. „Łowca jeleni” dla ubogich. Męskie kino, które spokojnie można by ująć w półgodzinnej nowelce.

Owners, The aka Ukkylikamshat
Rodzeństwo wraca do domu odziedziczonego po zmarłej matce. Na miejscu okazuje się, że dom już ma właściciela. Męczące z każdą minutą coraz bardziej kazachskie kino surrealistyczne.

Panzehir
Jego życie jest stawką ostatniego zadania legendarnego płatnego zabójcy. Tureckie kino mocno gatunkowe w stylistyce „Sin City”.

Pelé Eterno
Dokument o życiu i karierze Króla Futbolu. Komunistyczna laurka, ale warto się przemęczyć dla historii o tysięcznym golu.

Pod Mocnym Aniołem
Polska alkoholska. 100-minutowy zwiastun książki Pilcha.

Prince Avalanche
Rozważania o życiu dwóch facetów malujących pasy drogowe na amerykańskim zadupiu. Nie po drodze mi z takim alegorycznym kinem.

Qu’est-ce qu’on a fait au Bon Dieu?
Podobno we Francji kilkanaście milionów widzów zobaczyło w kinach tę komedię. Nie mam pojęcia, skąd taka popularność tego właściwie telewizyjnego filmu.

Quiet Ones, The
Profesor uniwersytecki wraz z grupką studentów na tropie zjawiska paranormalnego. Jak na tytuł „Cisi” zdecydowanie za dużo tu głośnych dźwięków znienacka.

Railway Man, The
Dręczony traumami japońskiej niewoli Anglik nie może odnaleźć się w życiu. Raczej nudna próba opowiedzenia zgranej historii, czyli „Most na rzece Kwai” bez gwizdania.

Raze
Trzymane w odosobnieniu laski walczą ze sobą na śmierć i życie w krwawych pojedynkach na pięści. Brzmi lepiej niż wygląda.

Rigor Mortis
Bezrobotny aktor wynajmuje mieszkanie w bloku pełnym duchów. Piękny wizualnie film i przy tym zostańmy.

RoboCop
Robogliniarz na straży prawa i porządku w Detroit. Gwałt na klasyce metalowym dildo w kolorze tactical black.

Sabotage
Antynarkotykowy oddział do zadań specjalnych poszukuje drania, który ukradł ukradzione przez nich pieniądze. Nic się tu kupy nie trzyma, więc tylko dla fanów Arnolda Schwarzeneggera.

Saratov Approach, The
Dwóch amerykańskich misjonarzy przebywających w Rosji zostaje porwanych dla okupu. Coraz bardziej profesjonalne to niezależne kino, choć cały czas trzeba mieć do niego cierpliwość. Film oparty na faktach.

Savaged
Głuchoniema dziewczyna zostaje opętana przez wodza Apaczów, by mogła zemścić się na redneckach, którzy ją zabili. Peter Jackson z podobnie niskim budżetem zrobiłby to lepiej.

Saving Mr. Banks
Typowy oskarowy film, który myśli, że wystarczy być oskarowym filmem.

Sint
Czarna komedia o Świętym Mikołaju, który zamiast prezentów przynosi śmierć. Holendrom udało się nakręcić przeciętny amerykański slasher.

Space Station 76
Pracownicy stacji kosmicznej przeżywają swoje codzienne smutki i radości. Całość mistrzowsko zrealizowana w konwencji starego filmu s-f, ale najwyraźniej nie miałem ochoty na metafory i inteligentny humor.

Starry Eyes
Początkująca aktorka wygrywa kontrowersyjny casting. Hołd dla diabolicznych horrorów z lat 70-80. Środek przymula, ale warto się przemęczyć dla sceny morderstwa hantlem.

T.M.A. aka Darkness
Muzyk wraca do domu swojego dzieciństwa, w którym dzieją się dziwne rzeczy. Typowy eurohorror prosto z Czech, który ma coś, czego nie mają inne eurohorrory – Małgorzatę Kożuchowską.

Teri Meri Kahaani
Przeznaczenia nie oszukasz. Ta sama para, cztery różne epoki, love przeważnie conquers all. Chcieli dobrze, wyszło po indyjsku.

Tokarev
Były gangster zbiera swoich kumpli, by siać zemstę wśród zabójców jego córki. Mógł być kozak film, gdyby reżyserowi nie zachciało się być artystą.

Tough as Iron
Opiekujący się śmiertelnie chorą matką chłopak wchodzi w drogę miejscowej mafii. Tradycyjne azjatyckie połączenie melodramatu z kinem gangsterskim. Przyznam, że pogubiłem się w okolicach połowy filmu.

Tusk
Autor internetowych podcastów odwiedza ekscentrycznego łowcę przygód. Film Kevina Smitha, który w ogóle nie przypomina filmów Kevina Smitha.

V/H/S Viral
Najsłabsza z wszystkich części ten antologii found-footage’owego horroru.

Venus in Fur
Seigner znowu gra szatana, a Amalric (chyba pierwszy raz) młodego Polańskiego. Dużo do analizowania, mało do oglądania.

Verdict, The
Mężczyzna walczy o sprawiedliwość w sprawie mordercy swojej żony. Belgijskie kino ze świetnym początkiem, a następnie długim procesem, który zanudza na śmierć.

When Jews Were Funny
Dokument o żydowskich komikach, którzy zmienili obraz amerykańskiego dowcipu po II Wojnie Światowej. Fajtłapowaty reżyser nie podołał.

Whitey: United States of America v. James J. Bulger
Tak wyglądałby „The Departed”, gdyby był filmem dokumentalnym. Byłby nudny, bo za bardzo hermetyczny.

Wolf Creek 2
Kontynuacja historii maniakalnego mordercy z bezkresnych australijskich równin. Zabrakło wszystkiego tego, co było dobre w jedynce.

X-Men: Days of Future Past
Wolverine wraca w przeszłość, by naprawić to, co w przyszłości doprowadzi do zagłady mutantów. Film, który posiada dar bycia nudnym.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.