Dexter – Finał

Wszystko się kiedyś kończy. Kończy się „Dexter”, kończą się dexterowe myślniki. Ależ ten czas szybko leci. Dopiero co na forum „24” polecano mi nowy serial, o którym wcześniej nie słyszałem. Że krwawy i tego ten i że mi się spodoba. Minęło osiem sezonów.

Złośliwi powiedzą, że „Dexter” skończył się już dawno temu i będą mieli rację. Dla mnie skończył się wraz ze śmiercią Doaksa, czyli bardzo szybko. Potem oglądało się go już z sentymentu, choć potrafił szczerze cieszyć oko (dla mnie np. takim bardzo przyjemnym oglądaniem było kilka pierwszych odcinków s6). Częściej jednak irytował. Irytował tak bardzo, jak tylko potrafi zirytować świetny serial, który ciągnie się zbyt długo. Można odejść z hukiem i z podniesioną głową, można też przedłużać agonię w nieskończoność i zarabiać, zarabiać, zarabiać. „Dexter” wybrał tę drugą możliwość. Na chwilę obecną spokojnie można by jeszcze ze dwa sezony trzasnąć. No ale jakiś czas temu słowo się rzekło, więc trzeba go dotrzymać i skończyć. Czy będzie jakiś ciąg dalszy w spinoffie? Na mój gust raczej tak.

Co by się nie wydarzyło w tym ostatnim odcinku, niesmak i zawód pozostanie duży. Twórcom nawet w finałowym sezonie brakło jaj, żeby skończyć to wszystko z hukiem. Czy znajdą je choć w finałowym odcinku? Przypominam, że nawet Alfa na koniec złapali… Poniedziałek, 23 września, godzina 11.17 – pora rozpocząć ostatni seans „Dextera” ever.

– Jest trochę napięcia w pierwszej minucie, w końcu. Szkoda tylko, że Harrison jak zawsze psuje każdy efekt.

– Hannah znowu się w ogóle nie rzuca w oczy.

– 211. Mieszkałem w takim pokoju w akademiku :)

– „Kocham cię, Joey” – pocałunek śmierci wg mnie.

– Słowo klucz odcinka: „hiking”. W finałowej scenie Dex będzie hikingował. Z Deb? Z jej wspomnieniem? Z jej urną?

– #FunnyFact Noworodek Harrison jest lepszym aktorem niż Harrison starszy.

– Życie serialowych bohaterów byłoby prostsze, gdyby nie zachowywali dla siebie takich informacji, jak ta, że Dex pomaga wyjechać Hannie z kraju.

– WOW, cóż za upadek z asystenta burmistrza na opiekuna psów.

– WOW2, Angel kogoś złapał!

– Święta prawda – chcesz zachorować jeszcze bardziej to idź do szpitala. Miło, że nie tylko u nas.

– Debra podająca Dexowi lalkę Harrisona – bezcenne.

– Herbatki? Końskiego usypiacza? Hehe, ulubiony przez scenarzystów Deksa sposób rozwiązywania wszelkich podbramkowych sytuacji – strzykawka z igłą. Fascynujące jest głównie to, że oni zawsze przy sobie noszą te strzykawki z niezabezpieczoną igłą i nigdy nic, choćby przypadkiem, się nie ukłują trzymając ją w kieszeni, bądź – w przypadku Hanny – nie wiadomo gdzie.

– Nie no, po skuwać seryjnego mordercę w przejściowej celi.

– Stylowa ta czerwona kropeczka na ramieniu Deksa.

– No i masz, _chyba_ nie będzie spinoffu „Debra”. Ducha nie gaśmy, wciąż w grze „Angel”, „Quinn” albo „Masuka”. W końcu nie na darmo temu ostatniemu załatwili córkę!

– Żartuję z tym „Masuką”.

– Hehehe, ne ma to jak niepostrzeżenie wynieść trupa ze szpitala. Już by się nawet i widz może wzruszył, ale nie, nie pozwolą!

– Myślę, że samobójstwa Dextera nikt się nie spodziewał. Dadzą w palnik?

– BTW, na parę minut przed końcem, poproszę o medal. Powstrzymałem się przed obejrzeniem BB zanim zacząłem „Dextera”.

– #FunnyFact Poszukiwana w całym kraju morderczyni w sukience, która nie rzuca się w oczy, bez czapki bejsbolowej i wąsów nie ma kłopotu z zapakowaniem się do samolotu na losowo wybranym lotnisku.

– Ta, jasne, teraz się cała na czarno ubrała jak już jest w Argentynie. AAAAA….

– Oho, Dexter aka Wolverine.

– Łeee, nie było hikingu.

– Finał sezonu przyzwoity (jak na marny sezon). Finał serialu… Well… Po linii najmniejszego oporu.

That’s all, folks! Tojuzjestkoniec_Elektrycznegitary.mp3 

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.