Ruskich lepiej nie drażnić…

…w związku z czym rolę czarnych charakterów w remake’u „Czerwonego świtu” przejęli od nich Północni Koreańczycy.

I wszystko byłoby fajnie, gdyby ten rozpieprzony na pół samolot, który jakoś mnie zniechęcił. Czyli olimpijskiego sezonu ogórkowego ciąg dalszy.

PS. Przy okazji zaliczyłem Wtopę Miesiąca. pewnie jej ślad pozostał w linku do tego wpisu, gdyby ktoś był ciekaw :)

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.