Archiwum miesięczne: Marzec 2012

Moje półtorej godziny z Marilyn

Moje półtorej godziny z Marilyn

Taka ikona, a ja chyba nigdy nie nauczę się, że pisze się Marilyn, a nie Marylin… Jeśli istnieje jakaś dziejowa sprawiedliwość to podczas seansu „Mojego tygodnia z Marilyn” byłem jej świadkiem. Otóż okazało się w końcu, że warto było wybrać się do teatru na „Personę Marilyn”, bo teraz byłem od razu zorientowany kto to Paula Strasberg, co pomogło w oglądaniu ...

Czytaj dalej »

Projekt 2000 (Część 38)

Projekt 2000 (Część 38)

Szczęki [Jaws] Są filmy nakręcone za tysiąc dolarów, które zna pięć osób na krzyż, o których jestem w stanie napisać kiedy pierwszy raz je widziałem, jakie wrażenie na mnie zrobiły, jak przezywałem seans i czy wycinałem po nim z blachy gwiazdki ninja. Są też filmy, które są niezaprzeczalną klasyką kina, podstawą edukacji filmowej i milowymi krokami w historii kinematografii. Filmy, ...

Czytaj dalej »

Action Jackson

Action Jackson

PS. Miał to być kolejny wpis z cyklu „Projekt 2000” i nawet miał już gotowy tytuł: „Projekt 2000 (Część 38)”, ale po opisaniu jednego filmu okazało się, że z opisaniem kolejnego będzie już problem czasowy. Zatem bez kombinowania wpis projekto2000-owym już nie jest, ale przecież nie będę go z tego powodu wyrzucał na śmietnik historii Zatem zapraszam do czytania w ...

Czytaj dalej »

Serialowo, s04e17

Serialowo, s04e17

W kwestii oglądania seriali nic się u mnie nie zmienia – rok w rok to samo. Wyposzczony brakiem seriali w wakacje rzucam się wraz z przełomem września i października na wszystko co się rusza i na drzewo ni ucieka. Oglądam kolejne sezony jednych seriali, oglądam premiery innych, żeby się zorientować co warto oglądać – tyle tego jest, że w ograniczonych ...

Czytaj dalej »