Wdrożenie i opieka: MimasTech
Szokujące newsy!

Skąd ta cisza w eterze?

Większość z Was załamie ręce (jakieś cztery osoby, dwie się ucieszą :) ), ale odpowiedź na to pytanie jest prosta. Zatęskniłem za robieniem napisów i postanowiłem odrdzewieć i strzelić napisy do nowego Mahesha. „Dookudu” się to dzieło zwie, a napisy do niego mają +/- tyle długości jak pięć odcinków „Prison Breaka” ciurkiem… Czyli mówiąc mniej metaforycznie: są długie. Nie wiem co mnie podkusiło – trzeba było wziąć jakiś horror, w którym tylko krzyczą.

Ten końcowy zawadiacki tekst to tak z grubsza: Daj mi sekundę, a pomyślę. Daj mi dwie, a zacznę działać. Daj mi trzy, a cię zabiję! :)

Wicie rozumicie więc towarzysze, że czasu na oglądanie i reckowanie nie ma. Stąd na Q-Blogu lekka cisza.

A tak z głupia frant: Jest tu jakiś specjalista-grafik? Przydałby mi się jakiś wypasiony projekt nagrody w NFQ 😛 Sam nie umiem rysować i wychodzi QPA. Nagroda zwie się Złoty Award (Palme d’Qr :P), jak to już kiedyś pisałem i głupio ją rozdawać bez statuetki. Anyone?

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.