Na to czekam najbardziej w 2012 roku

W samym sercu slumsów Dżakarty stoi świetnie chroniony budynek, który stanowi azyl dla najbardziej niebezpiecznych morderców i gangsterów z całego świata. Pewnego dnia specjalny oddział policji postanawia pod osłoną świtu dostać się do środka i aresztować wszystkich chroniących się tam przestępców. Misja udaje się połowicznie. Oddział dostaje się do środka, ale zostaje zauważony. Uruchamiają się systemy ochronne uniemożliwiające wyjście. Sześciopiętrowy budynek zamienia się w śmiertelną pułapkę, a policjanci by przeżyć będą musieli podjąć walkę na śmierć i życie.

Gdyby ktoś zapytał mnie, na jaki film czekam najbardziej, odpowiedziałbym, że na ten, którego opis właśnie przeczytaliście. Kłopot z nim jest jednak taki, że trudno przewidzieć, czy w ogóle będzie można go zobaczyć w Polsce. Na kina nie liczę, bo na te już tu kiedyś narzekałem, ale może choć na DVD… Nieznana jest jeszcze data premiery indonezyjskiego „The Raid”, bo o nim mowa, ale wróble ćwierkają coś o kwietniu. Film był już pokazywany na kilku festiwalach, na których zgarnął mnóstwo pochlebstw. A zresztą, wystarczy na trailery kuknąć:

A TUTAJ więcej ciekawych filmów z nadchodzącego coraz szybciej roku.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.