Najsłynniejsza scena jedzenia chipsów

Ta notka miała się zaczynać inaczej. Miałem napisać tak:

Znacie jakieś słynne filmowe sceny związane z chipsami? Bo ja myślę od rana i nie mogę nic sobie przypomnieć. Pamiętam np. scenę jedzenia sardynek (na precelku, więc prawie na chipsie)…:

…ale nic z jedzeniem chipsów. Słaba pamięć, czy nie ma słynnych filmowych scen jedzenia chipsów?

I to miała być cała notka. Ale wpisałem w Google’a coś tam i wyskoczyło mi, że przynajmniej jedna słynna scena jedzenia chipsów jest. Za chwilę o niej, ale najpierw to, po co piszę tę notkę. Bo przecież nie po to, żeby o filmach z chipsami się rozpisywać. Uważni Czytelnicy bloga już wiedzą, nieuważnym przypomnę:

Można wygrać 50 tys. złotych polskich. A to tylko na początek. Wystarczy władować się na stronę http://lays.pl/ i tam zaproponować jakiś ekstra smak chipsów wraz z uzasadnieniem swojej propozycji. Można też pchnąć SMS-a pod nr 70707 (koszt 61 groszy z VAT). Poszukiwane są przede wszystkim smaki oryginalne i niepowtarzalne, ale również smaczne. Swoje propozycje można nadsyłać do 12 listopada.

Jury wyłoni czterech półfinalistów, autorów najciekawszych propozycji. Każdy z nich otrzyma po 10 tys. zł., a ich smak zostanie stworzony od podstaw i wprowadzony do sprzedaży. Kiedy wybrane smaki pojawią się na półkach sklepowych, każdy z konsumentów będzie mógł zagłosować na ulubioną przekąskę. W wielkim finale akcji 13.5.2011 r. zostanie wyłoniony zdobywca największej liczby głosów, a zwycięski smak chipsów zagości na dłużej wśród dostępnej gamy chipsów Lay’s.

A teraz wróćmy do kultowych scen z jedzeniem chipsów. Otóż okazuje się, że taka scena jest w anime „Death Note”. Na anime znam się marnie (złośliwi powiedzą, że tak samo jak i na innych gatunkach filmowych), więc nie wiem, co jest kultową sceną (zapewne pierwsza wierząc tytułowi), a co jej przeróbką, a wnikać mi się nie chce, bo chciałbym jeszcze „The Event” i „Boardwalk Empire” obskoczyć przed snem. Ograniczę się więc jedynie do zarzucenia kilkoma chipsowymi jutubkami:

Starczy :) A pytanie pozostaje aktualne: znacie jakieś słynne filmowe sceny z jedzeniem chipsów? A może choć macie pomysł na jakiś ciekawy smak chipsów Lays? To nim też zarzućcie, bo przecie nie będę sobie konta zakładał, żeby się potajemnie komentować – a chciałbym zobaczyć tam jakąś propozycję 😉

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.