(na żywo) Oscary 2010 [4]

CZĘŚĆ 1CZĘŚĆ 2CZĘŚĆ 3
06:02 – No i cóż. Tegoroczna ceremonia była nudnawa, nie było w niej nic niezapomnianego, wygrał film dobry, ale wcale nie lepszy od tych, które przegrały, antyavatarowcy się cieszą, UpInTheAirowcy płaczą krokodylimi łzami, tak samo jak i tarantinowcy, którzy dostali prztyczka w nos od filmu o rozbrajaniu bomby.
Dobranoc. A właściwie dzień dobry.
05:58 – Jest Tom Hanks z kopertą. Uff, nie będzie trzeba przetrwać jeszcze jednej….
Hej! Ja tu jeszcze piszę! A Hanks już dał Oscara Lockerowi. Szóstego dzisiaj. Trochę żena.
Bigelow Vs. Cameron 6:3
05:52-57 – Barbra jest tylko jedna. Za chwilę powie, kto dostanie Oscara za reżyserię.
A golasa dostała kobitka. Po raz pierwszy w historii. Czas Afroamerykanów jeszcze nie nadszedł. Ale już wkrótce…
Kathryn Bigelow. „Na fali” było sto razy lepsze od „The Hurt Locker” a nic nie dostało. A Gary Busey się rozpił itd. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie.
05:47 – Sean Penn uszczęśliwił… Sandrę Bullock. Wczoraj Złota Malina, dzisiaj Oscar. Jutro może niech na prezydenta RP wystartuje.
05:46 – Stanley Tucci mógłby prosto z gali jechać na plan „Alvina i wiewiórek” i zagrać wiewiórkę.
05:45 – Widno się robi. Streszczać się!
05:41 – A teraz koledzy i koleżanki wspominają nominowane do Oscara pierwszoplanowe aktorki. Forest Whitaker o Sandrze Bullock: „Miałem przyjemność reżyserować ją w Hope Floats”. A my mieliśmy nieprzyjemność to oglądać :PSzit, ale ta Helen Mirren zajebiście wygląda! Naomi Watts 20 lat później.
05:39 – Chwilowa zmiana tematu na ożywienie.

05:36 – Trzeba ci przyznać, Jeff. To było długie przynudzanie.
05:32 – A nagrodę wręcza Kate Winslet. Wręcza ją… Jeffowi Bridgesowi.
05:25 – Za momencik poznamy najlepszego aktora w pierwszoplanowej roli. Ale na razie nominowanych wspominają koledzy i koleżanki. Michelle Pfeiffer Jeffa Bridgesa. Vera Farmiga George’a Clooneya. Julianne Moore Colina Firtha. Tim Robbins Morgana Freemana. Cha cha. „Nigdy nie zapomnę tego, co Morgan powiedział mi o przyjaźni na planie Skazanych na Shawshank. Przyjaźń to gotowość do przyniesienia przyjacielowi kubka kawy. Dasz radę to zrobić, Ted?” 😀 Colin Farrell, którego miało nie być na Oscarach, Jeremy’ego Rennera.
05:14 – Łojezusie, jaki zestaw prezenterów wybrali… Pedro Almodovar i Quentin Tarantino… Najlepszy zagraniczny film.
REWERS!!!!!!!!!
😛 Argentyński „The Secret in Their Eyes”.
Pedro i Quentin dali dupy, mogli się namiętnie pocałować i by było o czym gadać przez następny miesiąc. A tak to skończyło się na drętwej pogaduszce.- Pedro, uwielbiam twoje filmy.- Ja twoje też. Choć nie rozumiem w nich ani jednego słowa.
Odbierający nagrodę za to błysnął ładnym tekstem: „Dziękuję akademii, że do naszej kategorii nie włączyli Avatara”.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.
www.VD.pl