Nostalgicznie

Miałem już od trzech godzin spać, a tymczasem siedzę i czytam archiwum Bocznicy (podlinkowana strona to co innego niż wspomniane archiwum ;P). Długo by pisać o tym, czym jest Bocznica, a zresztą pewnie już parę razy smęciłem na jej temat. W każdym bądź razie właśnie przedzieram się przez posty z 2000 roku, a malutki promil tego przedzierania możecie poczytać w wyjątkowo obfitej (jak na nią) aktualizacji BashBocznicy.

Co więcej? Ano takie przedzieranie to oprócz bólu brzucha ze śmiechu, to również cała masa nostalgicznych, melancholijnych i często dość smutnych refleksji o przemijaniu, czasie i takich tam…

Starzeję się… Wszyscy się starzejemy… A jeszcze nie tak dawno byliśmy piękni i młodzi. No, młodzi…

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.