Czwartek bez Glee [2]

A teraz trochę z innej beczki, czyli Matthew Morrison w repertuarze Johna Denvera. Wróble ćwierkają, że poniższy kawałek wycięto z pilota „Glee”. Poleciała scena, w której Will decyduje się odejść ze szkoły. Nie ma się co martwić, pewnie do DVD dorzucą. A na razie wersja serialowa:

Oraz wersja live z przylizem do Nowego Jorku:

I jeszcze jedna wersja. Lubię ją, więc w niczym nie przeszkadza, że nie z „Glee”:

No to oryginał jeszcze:

Potem doszedł mu jeszcze jeden powód do znielubienia latania…

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.