Archiwum roczne: 2008

Bardzo Gópi Rebus Prawie Filmowy, cz.1

Bardzo Gópi Rebus Prawie Filmowy, cz.1

Pochylcie czoła nad prawdopodobnie najgłupszą notką, jaka tu kiedykolwiek się pojawiła. Jest taka głupia, że aż przykro, ale czuję wewnętrzny nakaz by ją opublikować. Co więcej, „cz. 1” wskazuje wyraźnie na to, że będą następne, a to już zdecydowanie świadczy o tym, że mi na mózg padło. No, ale co tam. Zadanie jest proste. Poniżej widzicie rebus, którego rozwiązaniem jest ...

Czytaj dalej »

Projekt 1000 (Część 6)

Projekt 1000 (Część 6)

„Obcy – Decydujące starcie” [„Aliens”] Przygodę z serią filmów o obcych zacząłem od fascynacji… ich tytułami. Pamiętam, że przeglądałem w jakiejś Trybunie LKudu czy co to było repertuar kin i mój wzrok zawsze zwracały długie tytuły, po których starałem się domyślić, o czym może być film pod tytułem „Obcy – Decydujące starcie” (nie jestem pewny czy „8 pasażer Nostromo” też ...

Czytaj dalej »

Projekt: Monster [Cloverfield]

Projekt: Monster [Cloverfield]

Oto pierwsza recka w historii tego bloga, która będzie taka do dupy nie ze względu na to, że jestem śpiący (choć jestem), ani nie ze względu na to, że nie mam weny do pisania (choć chyba nie mam), ani nawet nie ze względu na to, że czuję, że coś powinienem napisać, a mi się nie chce i całość wygląda jak ...

Czytaj dalej »

Super Star zakończony

Super Star zakończony

Najpierw jest premiera muzyki. Potem jest premiera filmu. A potem jakiś jemioł męczy się w czynie społecznym przez kilka dni i jest premiera napisów… Drogie Bollysiuśmajtki, bardzo Was proszę na przyszłość, nie wymyślajcie mi do robienia filmu, w którym brakuje osiemnastu minut napisów i muszę błyskać swoim biutiful majndem, żeby przetłumaczyć z hindi na nasze 😉 Instrukcja obsługi napisów. Klikamy ...

Czytaj dalej »

Hancock

Hancock

Chyba zacznę od osobistej refleksji. Ale jeszcze nie jestem pewny… No dobrze, zacznę. Otóż ostatnimi czasy, co siądę do pisania recki to towarzyszy mi uczucie, że nie mam nic do napisania i że po dwóch akapitach skończę i że może lepiej napisać, gdy będę miał siłę do pisania, a nie pisać, żeby było napisane. A że dochodzi do tego uczucie ...

Czytaj dalej »

Assembly [Ji jie hao]

Assembly [Ji jie hao]

Rok 1948. Chińska wojna domowa. Oddział kapitana Gu Zidi zostaje wysłany do obrony przyczółka na pierwszej linii frontu. Niezależnie od wszystkiego, około pięćdziesięciu żołnierzy ma bronić go do ostatniego naboju w oczekiwaniu na sygnał do odwrotu. Zostawieni na pastwę losu żołnierze wkrótce staną oko w oko z wrogiem wielokrotnie przewyższających ich liczebnością. Na początku był „Szeregowiec Ryan”. Potem był koreański ...

Czytaj dalej »

Promujemy Bollywood – Top 10 Bollywood Milk Containers

Promujemy Bollywood - Top 10 Bollywood Milk Containers

Hehe, człowiek łażąc po sieci to ciągle na jakieś dziwne rzeczy trafia 😉 Np. na taki oto plebiscyt, jak w tytule. Jego wyniki, co prawda, na niektórych pozycjach trochę dziwne na moje oko (EDIT: a nie, kolejność opublikowanych pod tabelką do głosowania fotek była inna) (EDIT 2: a tak, dziwna i jest i tak 😉 ), ale co szkodzi zarzucić ...

Czytaj dalej »

Autorytety się nie znają

Autorytety się nie znają

Wybaczcie kolejną notkę (tym razem mininotkę) o Bollywood, później napiszę coś normalnego, obiecuję (z drugiej strony na normalne notki nie ma żadnego odzewu ;P), ale tak tylko chciałem się wykrzyczeć, że autorytety się nie znają. Wróciłem bowiem do „Superstara” i się męczę z napisami, a jeszcze bardziej z filmem, który jest nudny ;P No i w końcu po pięćdziesięciu minutach ...

Czytaj dalej »