Indie są wszędzie, cz. 14

Nazbierało się przykładów, więc jedziemy dalej. W dzisiejszej porcji Indii okazuje się, że Indie są:

– W najnowszym filmie Kevina Smitha:

A dla tych osób, które interesuje inna rzecz dotycząca „Zack and Miri Make a Porno” mam dobrą wiadomość:

– W „Resident Evil Degeneration”:

– W losowo wybranych blogach. Losowo = czasem moją uwagę przykuje tytuł jakiejś notki na HP Bloxa bądź w ostatnio dodanych komentarzach i w niego klikam, W ten kliknąłem a tam:

[Uuuu, usunięte, a nie zdążyłem screena zrobić. No to dupa.]

– W statystykach mojego bloga. Tego sportowego…

– A także na IMDb w miejscu, gdzie bym się ich mimo wszystko nie spodziewał. Szukałem tekstu o mexican standoffie z „Shanghai Noon”, a tam na dzień dobry przywitało mnie:

Nawiasem mówiąc, powyższy link prowadzi do newsa o „Chandini Chowk to China”, którego trailer przedwczoraj wrzucałem, a którego tłumaczenie zaklepałem sobie dzisiaj.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.
www.VD.pl