Max Payne w 20 sekund

Pozazdrościłem The Guyowi w Glassesach. Można się spodziewać kolejnych takich produkcji…

A zaczynamy, jak w tytule. „Max Payne” w 20 sekund:

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.