Mały przewodnik po słynnych scenach filmowych (145)

Dzisiaj w ramach „Małego Przewodnika” oszczędzę Wam, Drodzy Czytelnicy, trochę czasu. Film, o którym w 145. odcinku Przewodnika, pokaże dzisiaj wieczorem Polsat i zaprawdę powiadam Wam, że niezależnie od tego jak świetna jest poniższa scena, doprawdy nie warto oglądać dalej, bo tylko smutek człowieka ogarnia, że po TAKIM wstępie przyszło takie rozwinięcie.

Panie i Panowie, „Once Upon a Time in Mexico”:

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.