Wdrożenie i opieka: MimasTech
Szokujące newsy!

Prevues of coming attractions

–„Vantage Point”–

Podczas wizyty w Hiszpanii zastrzelony zostaje prezydent USA. No i trzeba znaleźć zabójcę.

Q-Prognoza Pierwsze, co robi wrażenie w trailerze to obsada. Potem przychodzi myśl, że tak naprawdę większość z tej obsay lata świetności ma już za sobą, a Whitaker, który dostał niedawno Oscara, gdzieś tam w drugim planie się pałęta. Można podejrzewać efekt klątwy oscarowej? Potem człowiek sprawdza reżysera a on na razie tylko dla telewizji kręcił. Dla scenarzysty jest to pierwszy film, do którego napisał scenariusz a jak donoszą dobrzy ludzie z IMDb premiera filmu mimo tak zaawansowanego trailera przesunięta została na maj 2008 roku. Wszystko to każe się za bardzo nie podniecać i zobaczyć, co z tego wszystkiego wyjdzie. Szczególnie, że polski widz może nie zrozumieć o co tyle szumu z tym zabiciem prezydenta…

–„Colorado Avenue”–

Nie znam fińskiego, więc skąd mogę wiedzieć, o co chodzi? Wrzuciłem tylko dlatego, bo to pierwszy trailer, w którym pojawia się ktoś, kogo znam osobiście.

Q-prognoza Typowo na czuja: pachnie mi (nie wiem dlaczego) „Zabić Sekalem”, a to dobry znak. Ale pewnie i tak nigdy się nie przekonam, bo jak znam życie w normalnym obiegu do nas nie trafi a napisów nikomu się nie będzie chciało do niego zrobić.

–„You Kill Me”–

Cyngiel polskiego pochodzenia ma kłopoty z piciem. Cliche.

Q-Prognoza W trailerze nie znalazłem absolutnie nic, co by mnie miało zachęcić. Zaczyna się od Polaka w uszatce pijącego ruską wódkę z gwinta i jakoś potwierdziłem się w przekonaniu, że w Hollywood nie zrobili jeszcze ani jednegodobrego filmu o Polakach. I ten będzie taki sam. Połączenie „Deja Vu” z „Grosse Point Blank” również do mnie nie przemawia, bo nie jestem fanem żadnego z tych dwóch filmów.

–1408–

Cyniczny pisarz wątpiący w duchy zmuszony będzie zmienić swoje zdanie po wizycie w pokoju numer 1408.

Q-Prognoza Na IMDb oceny entuzjastyczne, a mnie się trailer nie podoba. Cusacka nie lubię, Kinga na odwrót, ale czas pokazał, że kino potrafiło spieprzyć jego najlepsze książki, to co dopiero zrobi z książką, której nigdy nie miał zamiaru napisać. Co ciekawego może być w filmie, w którym facet widzi duchy i wariuje? To wszystko już było sto razy. Kolejny niezachęcający trailer.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.