„National Treasure 2: Book of Secrets”

Pierwsza część była bardzo fajna moim zdaniem. Pomimo logicznych bzdur w scenariuszu, których była cała masa, seans wspominam miło. A nawet bardzo miło. Nic więc specjalnie dziwnego, że wkrótce doczekamy się sequela. Jaki będzie? Ciężko powiedzieć, bo materiał poniżej to typowy teaser czyli: ble, ble, ble, ble, Nicolas Cage, ble ble, ble, ble, Helen Mirren, ble, ble, ble, soon.

Jedno jest pewne, Amerykanie dalej wierzą, że tajemnice ich założonego przed kilkunastoma wiekami* państwa z pewnością są największymi na świecie tajemnicami, a byle kartka z pamiętnika zamachowca na pewno miała wpływ na takie wydarzenia jak Chrzest Polski czy Inkwizycję.

A i jeszcze warto dodać, że zapowiada się na powtórkę z „North by Northwest” biorąc pod uwagę, że ekipa „National Treasure 2” została przyłapana w okolicy góry Rushmore:

No a sądząc po berecie jednej z pokazanych w powyższym filmiku pań, w produkcję zaangażowane jest również pewne polskie radio.

* ironia (wolę zaznaczyć dla dobra niektórych czytelników hehe)

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.