Mały przewodnik po słynnych scenach filmowych (127)

Dzisiaj trochę gimnastyki artystycznej w wykonaniu Tony’ego Jaa uciekającego przed bandziorami po ulicach Bangkoku. W poniższej scenie nie korzystano z pomocy typu sznurki, śmurki i inne trampoliny. Ten chłopak tam sam z siebie.

Panie i Panowie, „Ong Bak”:

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.