Oscary Live

05:41: No rzeczywiście. Oscar nr 22, montaż. Thelma Schoonmaker. „The Departed”. Kolejny śmiech na sali.

05:40: Kate Winslet. Aaaach.

05:36: Oscara za montaż mieli dawać, a tymczasem filmowa impresja autorstwa Michaela Manna.

05:29: Oscar nr 21. „Dreamgirls” miało szanse trzy, a Oscara dostała Melissa Etheridge za kawałek „I Need to Wake Up” z filmu „An Inconvenienth Truth”.

05:23: Zmniejszamy częstotliwość dodawania wpisów. Komputer muli coraz bardziej. Zanudziła go ceremonia.

05:22: Składanka piosenek z „Dreamgirs”. Najłatwiejsza na świecie składanka do zrobienia – wszystkie piosenki w filmie takie same.

05:14: Oscar nr 20. Scenariusz oryginalny. Michael ArndtLittle Miss Sunshine„. Nie zgadzam się. Po zakończeniu ceremonii napiszę oficjalny protest.

05:13: Komp mi muli z wrażenia. A tu najważniejsze kategorie. Wstrzymuję oddech, czy wytrzyma…

05:07: Oscar nr 19. Muzyka. Gustavo Santaolalla, „Babel

05:05: Na co zwaracają uwagę widzowie nudnej ceremonii rozdania Oscara:
[05:03] Cycki na widowni to ma tylko Queen Latifah
[05:03] no i Hudson
[05:03] no a dżohansson?
[05:03] i forest whitaker

05:02: No proszę, wycina ostre nawiasy i nie wiadomo kto co powiedział na ircu. Może to i lepiej…

04:59: Rzut okiem na coraz bardziej idiotyczny irc oscarowy:
[04:56] nie ma impry bez Celiny
[04:56] brrr
[04:56] kurka, celina nad ranem to niezły usypiacz
[04:56] mute!!
[04:56] tę burzę włosów każdy zna:))
[04:56] ale jakoś cycki fajne ma..
[04:56] albo juz zmeczony jestem..
[04:56] zajebiste miny robi, pewnie gdzieś jakaś szkoła takich min jest
[04:57] wyzsza szkola playbacku:)
[04:57] w minneapolis
[04:57] :)
[04:57] musi się jakoś sama zadowalać jak ma męża dziadka, to inwestuje w siebie 😉
[04:57] imienia milli vanilli
[04:57] fajnie by było jakby ją teraz ten dupny oscar przytrzasnął :)

04:51: Oscar za całokształt twórczości. Ennio Morricone. IMDb donosi: pan Ennio napisał muzykę do 506 filmów.

04:48: Oscar nr 17. Długometrażowy film dokumentalny. „An Inconvenient Truth„. Tymczasem na ircu: „Q, jak dostawałeś Oscara, to lepszą miałeś galę. Bez kitu”. Zgadzam się.

04:43: Oscar nr 16. Krótki film dokumentalny. Ruby Yang, Thomas Lennon, „The Blood of Yingzhou District

04:38: A pani od Oscara śpiewała w filmie tak:

04:35: Oscar nr 15. Najlepsza rola drugoplanowa żeńska. Little Miss Sunshine pójdzie w ślady Anne Paquin?… nie poszła. Niespodzianka na sali. Oscar dla filnalistki Idola. Jennifer Hudson, „Dreamgirls”. PŁACZE! MÓWIŁEM!

04:33: George Clooney na scenie. Fanki piszczą.

04:29: Oscar nr 14. Arwena trzyma kciuki za „Water”. Zobaczymy jak Jej pójdzie, choć z „Labiryntem…” szans nie ma. No, ale… o proszę, Szkopy „Das Leben der Anderen

04:25: Cały oscarowy irc z napięciem czekał na polski akcent w składance zagranicznych filmów. Ale się nie doczekał.

04:20: Oscar nr 13. Efekty wizualne. John Knoll, Hal T. Hickel, Charles Gibson, Allen Hall, „Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka„. A my ożywmy tę relację filmikiem o tym jak się wizualnie sklonować.

04:14: Oscar nr 12. Choć wg IMDb 11, ale ja nie IMDb i liczę po swojemu. Operator. Guillermo Navaro. „Labirynt fauna” uparcie nazywany w TVP „Labiryntem elfa”.

04:11: Steven Spielberg robi zdjęcie prowadzącemu Oscary Ellen i Clintowi Eastwoodowi.

04:05: Oscara dostaje jakaś amerykańska Janina Ochojska, czyli nudy. Rzućmy więc okiem na irca:
[04:04] panowie, ten gostek to kiedyś z Kate Beckinsale sypiał:)
[04:04] a w Queen jest taki uroczy..
[04:04] taa?
[04:05] ale ona glupia chyba jest…
[04:05] kto sypial?
[04:05] a kto z nią nie sypiał :)
[04:05] tom idzie!
[04:05] aktor czy blair??
[04:05] kalina?
[04:05] ja nie sypialem z nia :)
[04:05] ja tez nie
[04:05] bos dupa
[04:05] janina ochojska
[04:05] scjeneolodzi!
[04:05] nie
[04:05] enie
[04:05] :)
[04:05] po prostu nie chcialem :)
[04:05] musialem nr telefonu zmienic..
[04:05] nie chciales, to i kariery nie zrobiles
[04:06] pie***le
[04:06] nie przez luzko bekinszejl

04:03: Oscar nr 10, Kostiumy… werble… Milena CanoneroMarie Antoinette„.

03:50: Oscar nr 9, Najlepszy scenariusz adaptowany. Oscar goes to… 03:52: ale napięcie… William MonahanThe Departed„. Lektor: „Scenariusz oparty o japoński film”. Jaaasne, japoński. Skąd oni ich biorą? Pewnie ztych samych co dali „The Departed” Oscara za scenariusz.

03:49: Jack Nicholson najwyraźniej przygotowuje się do roli Krzysztofa Skiby. Będzie zdjęcie to sami zobaczycie.

03:48: Już ta godzina? Wow, dopiero co była druga w nocy.

03:43: I znów animki. Tym razem długometrażowe. Nagrodę wręcza „głos księżniczki Fiony” Cameron Diaz. Oscar nr 8: „Happy Feet„. A my popatrzmy na to, jak robi się film animowany:

03:40: MPzT: „Borat to film ekologiczny”.

03:39: Ala Gore przekaz dla świata: „Bracia Amerykanie… ogłaszam moją intencję do…” cokolwiek to znaczy.

03:36: Chciałem powiedzieć, że gala jest nudna. Ciągnie mnie do wyrka. Ojojoj! Al Gore walczy o potrzeby społeczeństwa razem z Leosiem DiCarpiem.

03:33: No proszę jaka nuda, od siedmiu minut nic się nie dzieje. Śpiewają piosenki nominowane do Oscara, a że trzy z nich są takie same…

03:26: Alan Arkin nie płakał. Może drugoplanowa kobieta zapłacze. A na razie tańczą kurczaki. Już nie, ależ to szybko leci!

03:22: Zaraz będą płakać. Oscar nr 7 za najlepszą drugoplanową rolę męską. Oscar goes to… Alan Arkin, „Little Miss Sunshine„.

03:18: Oscar nr 6, dźwięk, „DreamGirls„. Lektor o zwycięzcach: „Ich rodzina to trzy pokolenia mikserów dźwięku”.

03:14: Oscar nr 5, montaż dźwięku, „Listy z Iwo Jimy„.

03:10: A te pominięte przeze mnie Oscary to:
nr 3: Best Short Film, Animated – „The Danish Poet
nr 4: Best Short Film, Live Action – „West Bank Story

03:08: A o panu prowadzącym (byłym chłopaku Anne Heche) możemy przeczytać tutaj.

03:03: Nudna część ceremonii. Oscary dostają filmy, których nikt nie widział. Dodatkowo pozmieniano kolejność przyznawania nagród. Zwykle zaczynano od ról drugoplanowych, a tu się na to nie zanosi przez kilka następnych kategorii. Na IMDb można zobaczyć jakie kategorie przed nami. Zapraszam.

03:01: Oscar dla jakichś animków będzie. Nie znam się na tym. Zwycięzcę przeczytacie sobie jutro.

03:00: Mały Smith i Little Miss Sunshine będą coś wręczać. Na razie opowiadają dowcipy.

02:57: Oscar nr 2. Charakteryzacja. Stawiam na „Apocalypto”… a Oscar dla „Labiryntu fauna”. Remis. Wg lektora tytuł tego filmu to „Labirynt elfa”. Zdarza się najlepszym.

02:52: Tymon zaśpiewał piosenkę Krzysztofa Krawczyka dla Legii Warszawa. Zaprosili do studia fachowców…

02:46: Oscar nr 1. Scenografia. Stawiam na „Labirynt fauna„… a Oscar goes to… „Labirynt fauna”. 1:0 dla mnie.

02:41: Nikt nie powiedział tłumaczowi, że ceremonię prowadzi kobieta. Nie dziwię się, że bez tego się myli.

02:40: MPzT: „Mam w domu piżamę i butelkę chardonne. Nie wiem jeszcze co będę popijać wieczorem”.

02:37: Tłumacz już się gubi. Na widowni się śmieją, a my nie wiemy dlaczego.

02:36: Pojawiła się lesbijka. Nawet nie próbuje się zamaskować. Zaczynamy.

02:29: Tymczasem na TVP2 jakaś telegra na żywo. Pytanie zadają: „W mieszkaniu na K”. Zadzwonił jakiś koleś i odpowiada: „Kapusta”.

02:21: Jodie Foster w sukni w stylu „dziób galeonu”:

02:17: MPzT: „Piękne czarne okazy można tam spotkać na ulicy”.

02:15: Mądrości płynące z telewizora (MPzT): „Najwięcej zarabia dywan”.

02:03: Na czerwonym dywanie pojawił się kandydat do zagrania Terminatora w czwartej części popularnego filmu:

01:53:
[01:48] ciekawe jak sie degeneres sprawi
[01:48] pewnie bedzie chichrac
[01:48] 15 ze mna
[01:48] poleci w ślinę z Halle Berry :)

[01:48] o, krwawy sport na tvnie
[01:49] lesba jedna
[01:49] wczoraj tez byl krwawy sport
[01:49] nie bawia mnie lesbijskie dowcipy
[01:49] jeszcze powiedz, ze Cie lesbijki nie bawią
[01:49] kurde
[01:49] lesby nie sa ladne
[01:50] a jak sa ladne to nie sa lesby tylko bi

01:43: No dobra, nie śpię. Zobaczymy, co to będzie z tego blogowania na żywo. Ceremonia coraz bliżej, na oscarowym ircu trwają zażarte dyskusje:

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.