Mały przewodnik po słynnych scenach filmowych (56)

Obecnie po naszych kinach ‚fruwa’ ekranizacja ‚internetowej’ powieści Janusza Wiśniewskiego „S@motność w sieci” więc okazja jest dobra, żeby przypomnieć inny film, który powstał ‚na podstawie’ Internetu, a konkretnie pewnego pamiętnika. „Yeopgijeogin geunyeo”, bo o nim mowa :) z miejsca stał się wielkim hitem w Korei Południowej, a wkrótce zaczął robić karierę na całym świecie, uwieńczoną decyzją o nakręceniu hollywoodzkiego remake’u. Elisha Cuthbert w obsadzie zdaje się potwierdzać naturalnie przychodzące do głowy myśli o tym, że spieprzą kolejny dobry pomysł, dlatego kto jeszcze nie widział filmu, niech obejrzy słuszną, oryginalną wersję, a nie czeka na amerykańską wariację na temat.

Panie i panowie, „My Sassy Girl”:

/>

Dzisiaj w ramach bonusa jeszcze dwa filmiki. Pierwszy z inną piosenką z ww. filmu:

/>

Drugi z inną wersją ‚pachebellowskiego’ kanonu (do widzenia panu fałszującemu :) dzień dobry panie zasugerowany w komentarzach):

/>

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.