Archiwum miesięczne: Sierpień 2005

(52)

(52)

Kurcze! Ja to jestem zabawny! Chciałbym kiedyś ze sobą pogadać na GG, na pewno bym się uśmiał.

Czytaj dalej »

PORANNA MYŚL

PORANNA MYŚL

Przyszła do mnie nie wiem skąd, zawróciła w głowie tak dokładnie… obudziłem się i nagle zacząłem się zastanawiać nad pewną sprawą. Głupią jak zwykle, bo cóż by to za święto musiało być żebym zastanwiał się nad czymś poważnym. Co mnie zastanowiło? Ano odpowiedź na pytanie, czy krowy poradziłyby sobie pozostawione własnym siłom. No wiecie, jak to w rysunkowych filmach bywa, ...

Czytaj dalej »

MYŚLI POPOŁUDNIOWE

MYŚLI POPOŁUDNIOWE

Wśród sporej ilości plotek ze świata (Britney postrzeliła paparazziego, wiatr podwiał sukienkę Fergie i było widać kawałek pupy, Kora nie rozstaje się z pieskiem nawet pod prysznicem, Bruce Willis poderwał panienkę na cztery dni, Michał Wiśniewski przebrał się za dziewczynę dla Leppera) jedna dała mi najbardziej do myślenia. Dowiedziałem się, że Weronika Rosatti zamieszkała ze swoim ukochanym Mariuszem Maxem Kolonko ...

Czytaj dalej »

LOKALNE SŁAWY

LOKALNE SŁAWY

Ciężko wynaleźć w Ogrodzieńcu kogoś znanego. Może nie na całym świecie, może nawet nie w całej Polsce, ale choć jakąś taką lokalną sławę, która zabłysła czymś tam. Mąż Cruelli raz był w telewizji wśród innych członków swojego komitetu wyborczego, ale tyle się wysilił, że powiedział „Jerzy K. okręg wyborczy numer 7” i na tym skończył się Jego występ. A, że ...

Czytaj dalej »

WIELKA KATASTROFA

WIELKA KATASTROFA

Dało mi do wczoraj do myślenia pewne stwierdzenie jednej takiej mieszkającej w Nowym Jorku, że się wydygała oglądając „The Day After Tommorow”. Przypominam: przychodzi wielka fala mrozu i ogólnie jest przerąbane. Uśmiałem się jak można się bać takiego idiotyzmu jak uciekanie przed mrozem, ale jakiś czas potem pomyślałem, że kto wie, może to inaczej się takie filmy ogląda, gdy jest ...

Czytaj dalej »

GOD BLESS PRAŻONKI

GOD BLESS PRAŻONKI

Ale się nażarłem. Prażonki to dobra rzecz. Postanowiłem nie oglądać się na nikogo i wcinać do oporu i teraz mam za swoje. Ale warto było! Ostatnie prażonki były na G Bocznicy, a od tego czasu jakoś nie trafił się żaden kociołek więc wymyśliłem, że nie będę się oszczędzał. Noc z głowy, ale to mały minus tego obżarstwa. Plusów było więcej. ...

Czytaj dalej »

„LETNIA SZKOŁA” [„SUMMER SCHOOL”]

"LETNIA SZKOŁA" ["SUMMER SCHOOL"]

– Jestem Howard Gremp. Ojciec Chainsawa.– Interesujący chłopiec.– Proszę się nie czaić. To zwykły świrus.– Tato.– Pan wie, jeszcze sześć tygodni temu myślałem, że ma IQ sałatki warzywnej. Jedyne czym się interesował w życiu to tym, jak sprawić żeby innym zrobiło się niedobrze. Gdyby moja matka przyszła do nas na obiad, to zrobiłby naszemu psu trzecie oko albo dodatkową łapę. ...

Czytaj dalej »

[„ENDURING LOVE”]

["ENDURING LOVE"]

Romantyczną wycieczkę Joego i Claire przerywa niespodziewane pojawienie się balonu, nad którym najwyraźniej nikt nie panuje. Sytuacja jest tym poważniejsza, że w gondoli siedzi wystraszony chłopiec. Joe bez namysłu rzuca się z pomocą, podobnie jak kilku innych znajdujących się w pobliżu mężczyzn. Uczepiają się lin balonu, próbując ściągnąć go na ziemię. Nie udaje im się to, balon odlatuje z uczepionym ...

Czytaj dalej »
www.VD.pl