ZŁOŚLIWOŚĆ RZECZY MARTWYCH

A są w ogóle rzeczy żywe?

Przez cały dzień komp padał regularnie jak w zegarku co półtorej minuty, a teraz jak powiedziałem sobie w myślach „padnie komp – idziesz spać Q”, to już jakieś dwadzieścia minut czekam żeby się położyć, bo komputerowi padać się odechciało.

Kto wie, jak znam mojego kompa, to dzisiaj możliwe, że również przywitam się rano oko w oko ze wschodem słońca. Spotkanie na szczycie będzie, bo wg Cruelli jak byłem mały, to wyglądałem jak księżyc w pełni. O ile się nie mylę piła do pucołowatości mojej twarzy, małpa jedna!

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.
www.VD.pl