Archiwum miesięczne: Maj 2005

PULP FICTION 2

PULP FICTION 2

Quentin Tarantino wszedł do rekwizytorni. Podszedł do rekwizytora i zapytał.– Potrzebuję małego gadżetu.– Co by to miało być?– Coś pięknego.– A można prosić o jakieś wskazówki?– Ma to być coś pięknego. Tyle!– Proszę poczekać – powiedział rekwizytor i wyszedł do sąsiedniego pomieszczenia. Wrócił po chwili trzymając w ręku kartonowe pudło.– Proszę bardzo. Zostawił to tutaj David Fincher. Powiedział, że przyjdzie ...

Czytaj dalej »

NO I CO TU ROBIĆ?

NO I CO TU ROBIĆ?

No i co tu robić żeby dotrwać do Andrewa? Się jakieś czarne teraz biją – mówią, że to juniory, a tu żaden nie wygląda na juniora. I tak przez dziesięć rund o ile któryś junior nie padnie. O, jeden się zaciął przy goleniu – rzeczywiście junior. Fajnie tak pisać o tej godzinie – niby świadom jestem praw i obowiązków, a ...

Czytaj dalej »

MIAŁEM NOSA :)

MIAŁEM NOSA :)

Ale zabrakło odwagi żeby iść za głosem serca: Quentin (3:27)a Ty chyba usnąłeś, albo też Ci pada gg… i tak chyba wyłączam dziada, rozważam pójście spać po Adamku

Czytaj dalej »

DZIENNIK BRYDZI NOWAK (44)

DZIENNIK BRYDZI NOWAK (44)

[autor: Addy] 6 września, czwartek12 papierosów, bliżej niezidentyfikowana liczba jednostek alkoholu Obudziłam się gdy tylko zaczęło świtać. Straszny ze mnie śpioch, ale dzisiejszego ranka nie byłam już w stanie choćby zmrużyć oczu. Nadszedł wielki dzień. Świecie, nadchodzę! Po śniadaniu z papki, którą zjadłam z dostojną miną, przyszła pielęgniarka i zaprowadziła mnie do lekarza. Jeszcze nigdy nie byłam w tej części ...

Czytaj dalej »

CO SŁONKO WIDZIAŁO

CO SŁONKO WIDZIAŁO

– Fajną nalepkę na samochodzie – „Nie kradnij samochodu mafii!”– Komputer, który padł dwa razy i dwa razy trza było zaczynać pisać o fajnej nalepce.– Pojebów na motocyklach zwanych powszechnie potencjalnymi dawcami organów. Jeździli po wszystkich czterech pasach drogi, najpierw wolno (110 km/h) a potem jak ich ktoś doganiał to przyspieszali do na oko dwustu z hakiem i podnosili przednie ...

Czytaj dalej »

I JESZCZE DWIE WERSJE

I JESZCZE DWIE WERSJE

Przerobiona przez Robsona na mp3 (inna, lepsiejsza niż poprzednia do której link (ten sam ) był w komentarzach): http://robson.bocznica.org/tmp/abortive.mp3 I kolejna wariacja na temat, autorstwa gambita, w sam raz na konkurs Eurowizji: http://gambit.bocznica.org/quentgownianetechno.mp3 A jak ktoś nie wie o co chodzi to niech się cofnie kawałek do notki pt. „Abortive Children”.

Czytaj dalej »

DZIENNIK BRYDZI NOWAK (43)

DZIENNIK BRYDZI NOWAK (43)

[autor: Addy] 4 września, wtorek0 papierosów, 0 jednostek alkoholu, 3 elektrowstrząsy Nie jest źle. Karmią mnie jakąś papką o smaku zgniłych jabłek, co przywołuje wspomnienia mojej młodości. Dzisiaj nie robią już takich win jak kiedyś. Mogliby mnie jednak rozwiązać, bo swędzi mnie nos i nie mam się jak podrapać. A pielęgniarka na moje prośby tylko śmieje się głupio. Złośliwa bestia. ...

Czytaj dalej »

DZIENNIK BRYDZI NOWAK (42)

DZIENNIK BRYDZI NOWAK (42)

[autor: Robson] 1 września, sobota0 papierosów, 0 jednostek alkoholu, Dziś początek roku szkolnego! Chwileczkę… dziś sobota… nie ma szkoły… a poza tym to ja już dawno szkołę skończyłam… To wszystko przez to siedzenie w pokoju! Czuję się jakbym mieszkała w internacie! Ale za to pojutrze wychodzę! Chyba z tej okazji zrobię wszystkim zieloną noc… [autor: Robson] 2 września, niedziela10 papierosów, ...

Czytaj dalej »