Archiwum miesięczne: Maj 2005

DZIENNIK BRYDZI NOWAK (18)

DZIENNIK BRYDZI NOWAK (18)

[autor: Quentin] 9 lipca, poniedziałek56,12 kilogramów, 0 ochoty na pisanie nagłówka Miałam dziwny sen. Śniło mi się, że jesteśmy z Moniką na bezludnej wyspie. Cały czas łaziłyśmy nago i gdy przyszła nam na to ochota kochałysmy się ze sobą. Dziwne, nigdy nie miałam takich marzeń. Naga Monika ze snu była całkiem pociągająca. To również wydało mi się dziwne – nigdy ...

Czytaj dalej »

DZIEŃ 226

DZIEŃ 226

„- Jaki aktor? Żaden z Orlando Blooma aktor – wszędzie gra tak samo. Ja w każdym razie różnicy nie widziałem pomiędzy Legolasem, a tym gostkiem w „Piratach z Karaibów”.– Uszy miał inne”. – _ValteR_

Czytaj dalej »

Z PAMIĘTNIKA ODŁĄCZONEGO OD SIECI – DZIEŃ 48

Z PAMIĘTNIKA ODŁĄCZONEGO OD SIECI - DZIEŃ 48

25 marzec 2005, Wielki Piątek Nie, dzisiaj też nie będę miał sieci hehe Następny termin – wtorek. Pomińmy szczegóły, bo mi się nie chce na ten temat gadać. Teraz są Święta to zleci do wtorku o tak: ziuuum. A we wtorek zobaczymy jakie nowe, sieciowe problemy na mnie spłyną. No to ja wracam do meczu młodzieżówek Polska – Azerbejdżan. Może ...

Czytaj dalej »

DZIENNIK BRYDZI NOWAK (17)

DZIENNIK BRYDZI NOWAK (17)

[autor: Quentin] 7 lipca, sobota?? kilogramów, 000 kalorii, 0 jednostek alkoholu, 10 papierosów, 6 przejazdów autobusami i 2 tramwajem Jeden autobus, drugi autobus, tramwaj, trzeci autobus… wszystko po to żeby dotrzeć do przepisanego mi przez ciotuchnę domu. Nie lubię jeździć autobusami. Ścisk tam jak cholera, co chwila ktoś podaje człowiekowi swój bilet do skasowania, a na dodatek capi w takim ...

Czytaj dalej »

DZIENNIK BRYDZI NOWAK (16)

DZIENNIK BRYDZI NOWAK (16)

[autor: Quentin] 3 lipca, wtorek56, 20 kilogramów, 500 kalorii, 10 pompek, 2 brzuszki, 1 skurcz mięśni chyba Zaczynam stosować rymowaną dietę. Według niej: co wtorek – pomidorek. Zobaczymy czy pociągnę na pomidorach. Podobno można ich zjeść ile się chce – zjadłam cztery, a dopiero dziesiąta rano. Nie mam żadnej koncepcji na zagospodarowanie reszty dnia. Postanowiłam za to zrezygnować z codziennych ...

Czytaj dalej »

DZIEŃ 225

DZIEŃ 225

„W tym roku sprzedaliśmy około czterech tysięcy kiljów bejsbolowych i cztery piłki do bejsbola”. – właściciel sklepu ze sprzętem sportowym

Czytaj dalej »

Z PAMIĘTNIKA ODŁĄCZONEGO OD SIECI – DZIEŃ 47

Z PAMIĘTNIKA ODŁĄCZONEGO OD SIECI - DZIEŃ 47

24 marzec 2005, Wielki Czwartek Myślę, że oficjalnie mogę ogłosić, że „Reich” to najgorszy polski film, zaraz po „Wirusie”. Nie mam pojęcia w jaki sposób doszło do realizacji takiego chłamu i kto uwierzył, że to może być hit. Ujęcia w zwolnionym tempie przedstawiające zataczającego się na łódce Bakę w kurteczce, to absolutne mistrzostwo świata w beznadziei, porównywalne z filmami Eda ...

Czytaj dalej »

PODRÓŻ

PODRÓŻ

Jeśliby czysto hipotetycznie założyć, że za znikanie ludzi odpowiedzialne są nieznane siły – wędkarze spoza Ziemi albo nieoczekiwanie otwierające się zapadnie prowadzące w inny wymiar – to wygląda to na zjawisko permanentne. Prawdopodobnie znikali już neandertalczycy, wychodzący na chwilę z jaskini, żeby tylko upolować mamuta, jednak o tym nie wiemy. Nie dowiemy się również, czy w dokumentach z czasów średniowiecza ...

Czytaj dalej »

KUCHENNA TAJEMNICA PAŃSTWA MURPHY

KUCHENNA TAJEMNICA PAŃSTWA MURPHY

Państwo Murphy mieszkali na przedmieściach australijskiego Perth. Wiedli spokojny żywot bez żadnych większych sensacji i pewnie nic by się nie zmieniło w ich uporządkowanym życiu, gdyby nie pewne zdarzenie, które spowodowało, że o tym małżeństwie w średnim wieku zaczęło być głośno nie tylko w okolicy. A wszystko zaczęło się pewnego deszczowego popłudnia 13 września 1984 roku. Estelle Murphy, jak zwykła ...

Czytaj dalej »

KSIĘGI ZNIKĄD

KSIĘGI ZNIKĄD

Pewnego wieczora we wrześniu 1963 r. na poetkę Jane Roberts z Elmiry (Nowy Jork) spadło niczym grom z jasnego nieba doznanie, które nie tylko miało odmienić całe jej życie, ale także stało się początkiem jednego z najdziwniejszych fenomenów świata. Po kolacji ta młoda kobieta usiadła przy stole w pokoju, aby popracować nad swoimi wierszami. Nagle z ogromną siłą opadły na ...

Czytaj dalej »