Wdrożenie i opieka: MimasTech
Szokujące newsy!

JAKI KOLOR WZBUDZIŁ NAJWIĘCEJ ZAMIESZANIA W „RESERVOIR DOGS”?

Ulala. Kiedyś to się musiałem nudzić. Tak samo jak i teraz skoro siedzę i przeglądam stare posty z grup dyskusyjnych trzymane w moim prywatnym archiwum. Ten poniższy ma już pięć lat, bo w 1999 roku pisany był. Poniżej poważne SPOILERY (rzeczy zdradzające fabułę filmu, których nie powinni czytać ci, którzy filmu nie widzieli). Jak się komuś chce to zapraszam do dyskusji – będę miał pretekst żeby sobie jeszcze raz „Reservoir Dogs” obejrzeć. W końcu miałem dzisiaj coś oglądać. Choć myślałem, że to bedą raczej koreańskie filmy wojenne. No, ale cóż – „nie zawsze możesz mieć co chcesz”. A na razie archiwalny post:

Trudno wyczuć co można zrozumieć pod pojęciem „kolor wzbudzający zamieszanie”. Można je zrozumieć dosłownie, metaforycznie czy jeszcze inaczej. I właśnie z tego względu trudno wyczuć jaki kolor będzie odpowiedzią na pytanie. Bowiem w „Reservoir Dogs” (zwanym dalej RD) akurat pojawia się wiele kolorów, które to zamieszanie powodują.

Jak wiadomo główni bohaterowie filmu Tarantino noszą ksywki związane z kolorami: jest tu:
– Mr. White; Pan Biały (Harvey Keitel)
– Mr. Orange; Pan Pomarańczowy (Tim Roth)
– Mr. Pink; Pan Różowy (Steve Buscemi)
– Mr. Blonde; Pan Blond (Michael Madsen)
– Mr. Brown; Pan Brązowy (Quentin Tarantino)
– Mr. Blue; Pan Niebieski (Eddie Bunker)

Mr. Blue właściwie większego zamieszania nie robi, ba, pojawia się tylko na chwilę. Tak więc jeśli już, to właściwszym pytaniem byłoby: jaki kolor NIE robi zamieszania w RD. No, ale pytanie jest inne i śmiem twierdzić, że każdy z wymienionych wyżej po „Mr.” kolorów (a także inne, jeszcze nie wymienione)  robi jednak jakieś zamieszanie. Jakie? O tym niżej ( kolejność alfabetyczna):

1. Biały
– Zdradził swoje dane personalne Pomarańczowemu, przez co nie mogą zawieźć Pana Pomarańczowego (czego się domaga) do szpitala, bo groziłoby to tym, że zacznie on sypać i wszyscy wpadną. Zawieźć go czy nie? – zamieszanie.
– Zabija przy pomocy dwóch lśniących pistoletów siedzących w samochodzie policjantów – zamieszanie.

2. Blond (jest taki kolor? no, ale skoro jest oberżyna i wrzosowy…)
– To on pierwszy zaczął strzelać do policjantów, którzy przyjechali do hurtowni diamentów rozpoczynając regularną strzelaninę złodziei z policjantami. Cytując Pana Różowego mówiącego o zachowaniu Pana Blond: „najbardziej pojebane zachowanie jakie w życiu widziałem”- zamieszanie.
– To on również przywiózł do kryjówki w bagażniku swojego samochodu policjanta, którego wywlókł do środka magazynu, co spowodowało:
a). gliniarz ich zobaczył – nie mogli go zostawić przy życiu z tego samego powodu, z którego nie mogli zawieźć Pana Pomarańczowego do szpitala;
b). torturowanie policjanta, które poniekąd doprowadziło do końcowej strzelaniny (Pan Pomarańczowy zabił Pana Blond twierdząc, że pochlastał policjanta, na co Eddie policjanta zastrzelił i zaczął mierzyć do Pana Pomarańczowego – tak samo Joe twierdząc że Pomarańczowy jest kretem. Natomiast Biały i Pomarańczowy mierzyli do nich… Bang bang bang bang.
Zarówno a jak i b – zamieszanie.

3. Brązowy
– To on kierował samochodem, którym uciekał razem z Panem Pomarańczowym i Panem Białym. Wpakował się nim na inny samochód unieruchamiając go i zmuszając wszystkich do ucieczki pieszo (sam zostając w samochodzie) co z kolei doprowadziło do śmierci kobiety za kierownicą i poranienia Pana Pomarańczowego – zamieszanie.

4. Czarny
– Z metaforycznego punktu widzenia ten kolor też robi zamieszanie albowiem głównymi sprawcami zamieszania w filmie są „kolorowi” złodzieje ubierający się na czarno – zamieszanie. Poza tym to kolor śmierci więc praktycznie w każdym filmie sensacyjnym sprawia zamieszanie.

5. Pomarańczowy
– To on jest policjantem więc to przez niego cała historia. Gdyby nie on, prawdopodobnie kradzież bez zgrzytów doszłaby do skutku (choć nie wiadomo, bo złodzieje uruchomili alarm). A tak cały film „dzięki” zakamuflowanemu policjantowi Pomarańczowemu – zamieszanie.
– To on dostał w brzuch powodując zakrwawienie:
a). samochodu,
b). magazynu,
c). kolegów.
Cytując Pana Białego: „Bloody mess” – zamieszanie i to krwawe.

6. Różowy
– To on nie daje napiwków kelnerkom. Wywiązuje się przez to kłótnia między gangsterami „dawać napiwki, czy nie” – zamieszanie.
– Uciekając ze skradzionymi diamentami robi zamieszanie na ulicach potracając przechodniów, strzelając do policjantów i wywlekając na końcu z samochodu Boga ducha winną kobietę.
– Nie chce przyjąć ksywki Pan Różowy sprawiając kłótnie i zamieszanie podczas przydzielania nicków – zdecydowanie zamieszanie, choć uczciwie trzeba mu przyznać, że różowy rzeczywiście brzmi jak cipa.

Tak więc, jak widać, sporo kolorów robiło w „Reservoir Dogs” kłopoty. Z ilości myślników po liczbach wynika, że faktycznie Różowy robił najwięcej zamieszania, ale z drugiej strony gdyby nie Pomarańczowy to nie byłoby tego filmu o bądź co bądź zamieszaniu właśnie. I tak dalej i tak dalej.

Dziękuję za uwagę.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.