Wdrożenie i opieka: MimasTech
Szokujące newsy!

Z NATCHNIENIA CAFFA

Caffeinated natchnął mnie swoim komentarzem w pewnej bardzo smutnej notce i postanowiłem sprawdzić czy i moją książkę można dostać w Merlinie. I okazało się, że można! Czy to oznacza, że jestem sławny?

A nie. Pomyliłem się. Towar niedostępny. Czyżby zeszło na pniu wszystko?

http://tinyurl.com/44f5q

Najlepsza fantastyka z konkursu „Machiny”.
Po konkursie na opowiadania o życiu młodych ludzi we współczesnej Polsce (książka „Świat kumpli”) przyszła pora by zebrać najlepsze opowiadania fantastyczne z drugiego konkursu literackiego „Machiny”. Zainteresowanie tą formą rywalizacji tym razem również przerosło oczekiwania pomysłodawców. Spośród nadesłanych prac zostało wybranych 13 najciekawszych prac. W opowiadaniach znaleźć można więcej groteski niż poważnych wizji przyszłości, więcej powszednich zdziwień niż statków kosmicznych i więcej humanizmu niż robotyki. Wszystko jednakże mieści się w granicach szeroko rozumianej fantastyki, która lubi krótką formę, oryginalny język, zaskakującą puentę i przede wszystkim błyskotliwy pomysł.

No, ale jak nie w Merlinie, to tu można ją nabyć:

http://tinyurl.com/42kws

Konkurs na opowiadanie fantastyczne miesięcznika „Machina” miał odpowiedzieć, czy da się pisać fantastykę oderwaną od technicznej ekstazy, magii i czarów. Teksty tu zamieszczone mówią jednoznacznie: tak! Archowum XXI to 13 fantastycznych pomysłów na prozę. Spontaniczne, dowcipne i błyskotliwe opowiadania napisane przez ludzi, o których jeszcze nie raz usłyszycie.

O i tu chyba też jest do spylenia:

http://tinyurl.com/3z2p6

O i tutaj. Ale tu nawet tytułu nie potrafią napisać poprawnie:

http://tinyurl.com/6vfbn

A tu recenzja:

http://tinyurl.com/6du4y

Plon drugiego konkursu literackiego Machiny, tym razem na opowiadanie fantastyczne, okazał się może nie imponujący, ale z pewnością godny lektury i zainteresowania. […] Mamy tu na ogół fantastykę „krótkiego zasięgu”, choć bez akcentów politycznych (Zasromany, Wszystkiemu winni jesteśmy my, Gandalf w Trójkącie Bermudzkim). Są też horrory czy teksty z pogranicza horroru (Tatuaż, Ptaczek) oraz „fantastyka bezprzymiotnikowa” (Śwulnia, Tylko płakać, gdy staną tramwaje). […] Tatuaż Łukasza Kalińskiego to bardzo filmowa (właściwie gotowy scenariusz) opowieść o ożywającym tatuażu.

A teraz zobaczmy czy moją drugą książkę można zakupić w necie 😉 Ooo, można:

http://tinyurl.com/4clwh

I tylko tej trzeciej nigdzie nie można dostać. No chyba, że jak dwa pozostałe tomy dopiszę…

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.