KRÓTKA BALLADA O FRYZJERZE

Kazet ku przestrodze:

Nie mam siły wymyślać jakichś fantazyjnych fryzur. Zresztą moja fryzjerka i tak pewnie by nie podołała temu zadaniu. Kiedyś poszedłem do niej i mówie, że chciałem żeby obcięła mnie tak, tak i tak. Ona to wysłuchała ze spokojem i mówi:
– Nie da się!

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.
www.VD.pl