WSTĘP DO SZALEŃSTWA

Pewnej bezsennej nocy w przerwie między przewracaniem się z jednego boku na bok drugi i układaniem poduszki w coraz to bardziej wymyślne wzory do głowy przyszła mi pewna myśl. Chwilę zaszokowany tym faktem (podobno faceci nie myślą przecież) zamarłem, a zaraz potem postanowiłem wsłuchać się w ową myśl. Słyszałem wyraźnie:
– Quentin, chłopie, masz tego bloga i piszesz w nim takie różne dziwne pierdoły, a przecież powinieneś się skupić na tym, na czym się znasz i w ten sposób choć w jednej kategorii miałbyś coś do powiedzenia.
– No OK – odparłem. Ale czy jest coś na czym ja się tak naprawdę znam?
– Cóż, ja jestem tylko myślą, do niektórych wniosków musisz dojść sam.
– Oj no nie bądź taka! Pomóż mi, już i tak nie mogę zasnąć.
– Hmm… Wiem! Mógłbyś pisać o tych wszystkich dziwnych filmach co je tak lubisz oglądać!
– O widzisz! To jest myśl! Ale zaraz. Przecież kogo to będzie interesować?
– Marudzisz, to interesujący temat.
– Bo ja wiem. Filmy, które widziało kilka osób na krzyż, a większość o nich nawet nie słyszała.
– Otóż to. Ludzie lubią poszerzać swoje horyzonty i z chęcią posłuchają o czymś nowym.
– Wyrywanie flaków, amputacje kończyn i jedzenie robaków?
– Quentin, zaczynasz mnie irytować.
– No już, już, ja się po prostu martwię. Wiesz jak dobija mnie brak komentarzy pod moimi notkami!
– No wiem, psychiczny się powoli robisz.
– Myślisz, że ludzie to zauważą?
– Eeee. O tym wiemy tylko ty i ja.
– Ale nie powiesz nikomu?
– A zrobisz ten nowy dział niezależnie od wszystkiego?
– OK, mamy dil!
Myśl zniknęła, a ja zmęczony schizofreniczną rozmową zasnąłem niemal od razu.

Tak więc zapraszam wszystkich do nowego działu, w którym odbędziecie razem ze mną wycieczkę po tym rejonie kina, którego wytworów próżno szukać w kinach czy wypożyczalniach. Pojawią się tu filmy, o których możliwe, że nigdy nie słyszeliście, a które z różnych powodów zakazane zostały w niektórych krajach i nie można ich tam w legalnym obiegu dostać albo w ogóle, albo w wersjach nieocenzurowanych. Już wkrótce pierwsza opowieść o jednym z nich.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.