MUMIA KRASNOLUDKA

W ciasnym górskim wąwozie – tak zwanym gulch – u stóp Pedro Mountains, sześćdziesiąt mil na zachód od Casper (Wyoming) dwóch poszukiwaczy złota wysadzając skały przypadkowo odsłoniło małą naturalną pieczarę. Kiedy opadł dym i pył po wybuchu, obaj mężczyźni zdrętwieli z przerażenia. Z pieczary patrzyła prosto na nich mumia maleńkiego stwora przypominającego człowieka. Siedział wewnątrz pieczary na czymś w rodzaju poprzecznego gzymsu, ze skrzyżowanymi nogami i rękami złożonymi na kolanach. Jego skóra była ciemnobrązowa, pomarszczona, a rysy twarzy podobne do ludzkich, na ile można je było rozpoznać.

Poszukiwacze złota zawieźli swoje znalezisko do Casper, gdzie wzbudziło sensację. Już sam pochówek w solidnym granicie naukowcy uważali dotąd za niemożliwy; także inne szczegóły nie zgadzały się z dotychczasowymi poglądami nauki. Podejrzewano mistyfikację albo żart. Wykonano prześwietlenie w celu zdemaskowania oszustwa. Udało się zrobić jedynie zdjęcia rentgenowskie, na których było widać kości czaszki, kręgosłup, żebra, kości ramion i nóg, zęby itd. Badana istota musiała za życia mieć nie więcej niż 35 centymetrów wzrostu. Nikt nie umiał powiedzieć kiedy żyła; biolodzy stwierdzili jedynie, że w chwili śmierci miała około 65 lat, co dla praczłowieka oznaczało wiek wprost matuzalemowy.

Wydział antropologii Harvard University potwierdził autentyczność mumii. Dr Henry Shapiro, kierownik działu antropologii Muzeum Amerykańskiego, informował, że badaniom poddano kompletny szkielet dorosłej osoby, obciągnięty wyschniętą skórą. Istotę tę musiano złożyć w granitowym grobie niesłychanie dawno. Kustosz działu egipskiego muzeum w Bostonie stwierdził, że wykazuje ona znaczne podobieństwo do tych mumii egipskich, które nie były owinięte w bandaże.

Przeszukano pieczarę w nadziei odkrycia czegoś, co pomogłoby wyjaśnić tę sprawę. W całkowicie pustym pomieszczeniu o wymiarach 1,20 x 1,20 x 4,5 m. nie było żadnych śladów obecności człowieka. Brak tam było jakichkolwiek symboli, darów grobowych czy innych przedmiotów nie bedących wytworem natury, z wyjątkiem jedynie kamiennego gzymsu, na którym mumia siedziała od niepamiętnych czasów czekając na odkrycie. Jej tajemnicy nigdy nie wyjaśniono. Dziś można ją podziwiać w Casper.

Telefony Strefy 11 będą czynne jeszcze przez pół godziny po zakończeniu programu. Zapewniamy anonimowość.

Niewytłumaczalne Zjawiska, Victor Farkas

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.
www.VD.pl