„BALLISTIC” [„BALLISTIC: ECKS VS SEWER”]

Wyst.: Antonio Banderas, Lucy Liu, Gregg Henry, Ray Park, Talisa Soto
Reż.: Wych Kaosayananda
Ocena: 4(6)

Zapomniałem już chyba wszystko o tym filmie… i jak tu pracować w takich warunkach? :) Niestety z leniem się nie wygra… nic tam, spróbuję coś sobie wygrzebać z pamięci odnośnie tego filmu. Łatwo nie będzie, bo nawet nie pamiętam, który/która jest Ecks, a który/która Sewer. No, ale stawiam na to, że Ecksa zagrał Banderas, a Sever Lucy Liu.
Jedną z rzeczy, które pamiętam jest to, że już podczas oglądania nie wiedzialem o co chodzi i raczej do końca tak pozostało. Film został napisany (o ile w ogóle był scenariusz) na kolanie, a że kombinując historię chciano zatuszować fakt, że film jest po prostu o niczym, no to wyszło to co wyszło. W każdym bądź razie porwany zostaje syn jakiejś ważnej szychy w rządzie odpowiedzialnej za siły specjalne. Porywaczką okazuje się kobieta potrafiąca strzelać, naparzać się po mordach i znająca się na ładunkach wybuchowych. To Sever (Liu). W tym samym czasie były agent specjalny Ecks siedzi w barze i topi swoje smutki po stracie ukochanej kobiety. Sporo czasu już minęło od tej pory, no ale on taki biedny i zakochany jest, że nie potrafi przestać o niej myśleć. W każdym bądź razie nad drinkiem zastają go dwaj agenci, którzy zaprowadzą go do miejsca, w którym się dowie, że właśnie został wyznaczony do odnalezienia porwanego chłopca i skopania chińskiej dupy Sever.
Jak już pisałem nie ma co pisać o scenariuszu, którego po prostu nie ma, ani o bezsensie tego co oglądamy na ekranie. Mówię od razu, sensu tu nie ma, a wszystko co oglądamy dalekie jest od realności i choćby pozorów sensu. I jesli rozpatrywać ten film pod tym względem to zasługuje na 1(6) i nie ma gadania. No, ale jest przecież jeszcze coś, co podnosi jego ocenę i doprawdy nie wiem skąd jego miejsce wśród 250 najgorszych filmów na imdb :) Tym czymś jest czysta akcja i ukazanie najnowszych możliwości speców od hollywódzkich fajerwerków efektów specjalnych i pirotechnicznych.
Jeśli ktoś lubi takie filmy to nie widzę możliwości żeby mu się „Ballistic” nie podobał, wystarczy tylko _naprawdę_ :) wyłączyć rozum i nie zastanawiać się nad tym co się widzi. Bo to nie film, a raczej fabularyzowane portfolio speców od efektów specjalnych :) czyli non stop strzelaniny, pościgi i wybuchy.
Oglądając go miałem w pamięci wszystkie jego najgorsze oceny i bałem się, że mi się spodoba i będzie obciach :) No i byłem tego świadom (wręcz chciałem żeby mi się nie podobał 😉 ), ale nawet gdybym chciał się czaić i napisać, ze mnie też się nie podobał, bo to zwykłe gówno, to po prostu nie mogę, bo niestety szczerze mi się podobał i się nie nudziłem podczas seansu.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.